18. Forum Gospodarcze TIME – Suwerenność technologiczna Polski i Europy 2030

Suwerenność technologiczna Polski i Europy 2030 – pod tym tytułem odbędzie się w Warszawie 9 i 10 marca 2026 roku 18. Forum Gospodarcze TIME, cykliczne spotkanie środowiska firm i organizacji związanych w naszym kraju z technologiami ICT, zainicjowane i pilotowane przez Krajową Izbę Gospodarczą Elektroniki i Telekomunikacji. Wiodący temat Forum odpowiada na liczne wypowiedzi w tej sprawie, będące konsekwencją zmieniającej się sytuacji geopolitycznej w Europie i na świecie.

 

Suwerenność technologiczna – o co tu chodzi?

Na nowoczesność współczesnych państw i ich społeczeństw składa się wiele czynników, w tym stosowanie licznych technologii ICT, bez których nie wyobrażamy sobie funkcjonowania przemysłu, administracji centralnej czy lokalnej, mediów, szybkich i wygodnych operacji finansowych. Kluczem do nich są kompetencje cyfrowe wielu ludzi, uzyskiwane na etapie edukacji oraz rozwijane i doskonalone na specjalistycznych kursach.

Ze zrozumiałych powodów w Polsce, która dopiero po 1989 roku wkroczyła do grona państw zaliczanych do tzw. zachodniego świata, przywykliśmy do korzystania z wielu produktów firm, które wcześniej takie produkty najczęściej z globalnym sukcesem wytworzyły i spopularyzowały. Nie dziwi też fakt, że z logami tych samych firm, w tym nazywanych big-techami, spotykamy się też w życiu zawodowym, bo to ich kolejne produkty stanowią o sprawnym funkcjonowaniu fabryk, urzędów, mediów, banków itd.

Z czasów PRL, w tym z ówczesnej krajowej informatyki, przetrwały i są użytkowane do dziś tylko nieliczne rodzime rozwiązania, jak np. powstały wówczas na zapotrzebowanie Administracji system PESEL.

Jak długo korzystanie z konkretnych „światowych” technologii ICT jest tanie i nie pozostaje w konflikcie użytkowników z dostawcą, to takie relacje egzystują latami. Aż wskutek nagłych zmian w otoczeniu, np. natury politycznej, militarnej czy ekonomicznej, użytkownicy dotąd stosowanych narzędzi zaczynają formułować w stosunku do nich istotne i często niewygodne pytania. Tak się właśnie w minionych kilku latach zadziało. Czy np. stosowane w telekomunikacji niektóre urządzenia zagranicznej produkcji nie przekazują swoim wytwórcom określonych informacji? Albo – czy zagraniczni producenci oprogramowania dla polskich banków, elektrowni, środków transportu publicznego lub uzbrojenia i wyposażenia dla wojska nie mogą w jednej chwili skutecznie wyłączyć ich działanie, gdy poczynania polskiej administracji czy firm uznają one za im co najmniej niewygodne?

Oczywiście we współczesnym świecie nie ma państwa, które jest w stanie funkcjonować tylko w oparciu o własną produkcję urządzeń czy oprogramowania lub wydobycie w swoim kraju niezbędnych dla tych celów surowców. Dlatego nie ma mowy o pełnej autarkii państw, państwowym czy regionalnym izolacjonizmie, za to ma sens pojęcie suwerenności, np. żywnościowej czy technologicznej. W przypadku tej ostatniej mówimy o zdolności każdego państwa do projektowania, wytwarzania, utrzymywania i kontrolowania kluczowych technologii, bez krytycznej zależności od innych państw, obojętne czy w danym momencie jeszcze zaprzyjaźnionych czy tym bardziej z jakiś przyczyn już wrogich.

 

Suwerenność technologiczna w Polsce, co i jak konkretnie?

Za kluczowe obszary technologiczne w perspektywie 2030 roku eksperci uważają obecnie w Europie i u nas:

  • AI, chmurę i dane
  • energetykę (produkcję, przesyłanie, magazynowanie energii)
  • cyberbezpieczeństwo i obronność (własne systemy satelitarne, autonomiczne systemy wojskowe).

Hasło suwerenności, w tym technologicznej, w Polsce od pewnego czasu już funkcjonuje w obiegu politycznym, ponieważ powstają dokumenty rządowe obejmujące nie tylko sektor ICT ale także inne działy gospodarki. Technika cyfrowa ma charakter horyzontalny. Nie ma dziś sektora gospodarki, który chcąc być nowoczesnym nie używa technik i technologii ICT.

W odniesieniu do aktualnej sytuacji Polski jako kraju przyfrontowego w okresie najbliższych kilku lat realne i możliwe do osiągnięcia wydaje się zbudowanie z naszego kraju lidera bezpieczeństwa cyfrowego. Mamy szanse na bycie produkcyjno–inżynieryjnym zapleczem Unii Europejskiej w konsekwencji posiadanych silnych kompetencji w zakresie przemysłowej AI oraz w energetyce i obronności. Ale niezbędne będzie spełnienie przez nasz kraj i jego władze określonych warunków. Takich jak: długoterminowa, przemyślana, spójna i konsekwentna polityka przemysłowa, ścisłe powiązanie wojska z przemysłem i uczelniami, uruchomiony na te cele kapitał publiczny i prywatny, szybkie zamówienia i pilotaże, usuwanie biurokratycznych barier. Niezbędne będzie docenianie najlepszych i eliminowanie najsłabszych zespołów z obszaru R & D, wspieranie talentów i przeciwdziałanie ich emigracji, budowanie efektywnych relacji na linii nauka–biznes i vice versa.

Do 2030 roku nie uda się ani Polsce ani Europie wypracować daleko zaawansowanej suwerenności technologicznej. Będzie ona możliwa częściowo, ale im wcześniej działania na jej rzecz zostaną podjęte, tym jej wypracowana w tym okresie skala będzie większa.

 

Suwerenność – dominujący temat 18. Forum Gospodarczego TIME

Organizowane od lat Forum Gospodarcze TIME stanowi ważny wkład w funkcjonowanie krajowej gospodarki oraz wyznaczanie nowych celów jej rozwoju w średnio- i długookresowej perspektywie. Nowym w zestawie dyskutowanych problemów jest suwerenność technologiczna. Temat dotknie wszystkich omawianych podczas FG TIME sektorów, na czele z telekomunikacją, energetyką, administracją, przemysłem itd. Warto zatem zapoznać się z agendą Forum (www.fgtime.pl), bo w każdym z jej punktów aspekt suwerenności ma istotne znaczenie.

Sławomir J. Cieśliński,
Sekretarz Rady Programowej FG TIME