Trzęsienie ziemi w Japonii zatrzymało produkcję chipów. Zagrożone są dostawy kości NAND i materiałów dla litografii

Silne trzęsienie ziemi u wybrzeży północno wschodniej Japonii zatrzymało pracę części kluczowych zakładów półprzewodnikowych. Przerwy mają charakter prewencyjny, jednak skala koncentracji produkcji w regionie oznacza możliwe krótkoterminowe zakłócenia w globalnych dostawach.
Wczoraj (20 kwietnia) o godzinie 16:53 czasu lokalnego Japonię nawiedziło trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,7. Epicentrum znajdowało się u wybrzeży regionu Sanriku, a wstrząsy były odczuwalne najmocniej w prefekturach Iwate, Miyagi i Fukushima. Japońska Agencja Meteorologiczna początkowo oszacowała siłę wstrząsów na 7,5, następnie skorygowała dane. Wydano ostrzeżenia przed tsunami, lokalnie fale osiągnęły do 80 cm.
Zakłócenia objęły transport kolejowy, jednak infrastruktura krytyczna, w tym elektrownie jądrowe, nie odnotowała nieprawidłowości. Największe znaczenie dla rynku technologicznego ma jednak fakt, że epicentrum pokrywa się z jednym z najważniejszych klastrów półprzewodnikowych na świecie.
Wstrzymane fabryki i kontrola infrastruktury
Region dotknięty wstrząsami skupia zakłady takich firm jak Kioxia, Tokyo Electron, Shin-Etsu Chemical oraz SUMCO. To ośrodki odpowiadające za pamięci NAND, sprzęt produkcyjny i materiały krytyczne.
Najbardziej odczuwalne skutki dotyczą Kioxii. Jej zakłady Fab 1 i Fab 2 w prefekturze Iwate, odpowiadające za około 5 do 8% globalnej produkcji kości NAND, zostały natychmiast zatrzymane. Firma prowadzi obecnie pełną kontrolę czystości pomieszczeń i kalibracji sprzętu. Według wstępnych informacji przestój może potrwać od jednego do trzech dni.
Z kolei Tokyo Electron wstrzymał działalność swojego centrum produkcyjno logistycznego, które pełni ważną funkcję w globalnych dostawach sprzętu dla fabryk chipów. Przerwa może przełożyć się na opóźnienia w dostawach urządzeń.
Największe ryzyko w obszarze fotorezystów
Najpoważniejsze potencjalne skutki dotyczą segmentu materiałów, zwłaszcza fotorezystów. Zakład Tokyo Ohka Kogyo w Fukushimie odpowiada za około 25% globalnej produkcji zaawansowanych fotorezystów i został całkowicie wyłączony na czas inspekcji, która może potrwać nawet sześć tygodni. Dodatkowo fabryka Shin-Etsu Chemical w regionie Shirakawa pozostaje zamknięta na okres do ośmiu tygodni. Łącznie oznacza to zagrożenie dla nawet 45% globalnej podaży tych materiałów.
Obecne informacje wskazują, że przestoje mają charakter prewencyjny i najpewniej nie doszło do poważnych uszkodzeń infrastruktury ani wycieków chemikaliów. Produkcja w innych kluczowych regionach Japonii, w tym na Kiusiu, gdzie działają zakłady Sony, Rohm oraz TSMC, nie została zakłócona.



















