Holenderski gigant ASML bije europejski rekord wartości rynkowej

Holenderski producent maszyn litograficznych ASML został najwyżej wycenianą firmą w historii europejskiego rynku. Kapitalizacja przedsiębiorstwa osiągnęła poziom 668 mld dolarów, a w ciągu ostatniego tygodnia wzrosła nawet do 674 mld dolarów. Rekordowy wynik pozwolił na wyprzedzenie dotychczasowego lidera, czyli duńskiego koncernu farmaceutycznego Novo Nordisk.
Gwałtowny wzrost wyceny spółki nastąpił po publikacji raportów przez banki inwestycyjne JPMorgan oraz Morgan Stanley. Instytucje finansowe podniosły ceny docelowe akcji holenderskiego potentata. Analitycy argumentują, że ASML jest w stanie wyprodukować znacznie więcej zaawansowanych systemów, niż dotychczas zakładał rynek. JPMorgan podniósł prognozę ceny akcji do 1 900 euro z wcześniejszych 1 515 euro, natomiast Morgan Stanley zrewidował swój cel do 1 660 euro z poziomu 1 400 euro.
Eksperci wskazują na znacznie większe możliwości produkcyjne w obszarze maszyn litograficznych wykorzystujących skrajny ultrafiolet (EUV). Są to kluczowe urządzenia niezbędne do produkcji najnowocześniejszych procesorów, z których korzystają światowi liderzy tacy jak TSMC, Samsung czy Intel. Zwiększenie dostaw tych maszyn ma bezpośredni wpływ na moce produkcyjne całego sektora półprzewodników, zwłaszcza w dobie ogromnego zapotrzebowania na układy obsługujące sztuczną inteligencję.
Rozbudowa infrastruktury w Eindhoven
Zwiększone zaufanie inwestorów do potencjału dostawczego firmy wynika między innymi z planów rozbudowy infrastruktury. Chodzi o rozszerzenie działalności w kompleksie Brainport Industries Campus w Eindhoven. Prace budowlane mają rozpocząć się w trzecim kwartale 2026 roku. Morgan Stanley zaznacza jednak, że ta inwestycja musi być dopiero początkiem wieloetapowego procesu rozbudowy, aby całkowicie wyeliminować obawy dotyczące ograniczeń produkcyjnych.
Obecnie holenderska spółka generuje wycenę wyższą niż dwie kolejne duże firmy europejskie, czyli HSBC i Roche, razem wzięte. Mimo to wartość rynkowa dostawcy wciąż pozostaje w tyle za światowymi gigantami technologicznymi, którzy przekroczyli już barierę biliona dolarów. Choć akcje producenta zyskały w tym roku około 50%, to cały sektor półprzewodników rośnie jeszcze dynamiczniej pod wpływem boomu na sztuczną inteligencję.
Konkurencja próbuje dogonić lidera
ASML posiada obecnie pozycję monopolisty w segmencie maszyn EUV, jednak inne firmy próbują stworzyć rozwiązania alternatywne. Amerykański startup Substrate zebrał 100 mln dolarów na rozwój systemu litografii rentgenowskiej wykorzystującego akcelerator cząstek. Z kolei Canon dostarcza komercyjne narzędzia do nanoimprintu, a Nikon wprowadził na rynek produkt z niższej półki cenowej. Własne metody ominięcia sprzętu holenderskiego producenta deklarują także podmioty z Chin.
Przemysłowe zastąpienie technologii koncernu nie nastąpi jednak szybko. Ceny urządzeń są bardzo wysokie i wynoszą od około 235 mln dolarów za standardowy system EUV do około 380 mln dolarów za najnowszy model EXE 5200B. Ten ostatni system został pod koniec zeszłego roku zainstalowany w zakładach Intela na potrzeby procesu technologicznego 14A.






















