Wyniki finansowe gigantów technologicznych. Alphabet, Microsoft i Amazon rosną dzięki chmurze i AI

Najnowsze dane finansowe amerykańskich liderów branży technologicznej wskazują na silny rozwój sektora sztucznej inteligencji, co uspokaja inwestorów obawiających się rynkowej bańki. Alphabet, Microsoft oraz Amazon odnotowały znaczące, dwucyfrowe wzrosty w swoich działach chmurowych, co wynika z coraz szerszej adopcji rozwiązań opartych na zaawansowanych algorytmach.
Chmura obliczeniowa fundamentem finansowych sukcesów
Grupa najważniejszych spółek technologicznych zaprezentowała raporty kwartalne, które w większości przewyższyły oczekiwania analityków giełdowych. Alphabet zanotował wzrost przychodów z usługi Google Cloud o 63 procent w ujęciu rocznym, osiągając zysk na poziomie 5,11 dolara na akcję. Prezes Sundar Pichai określił początek 2026 roku jako znakomity, wskazując, że inwestycje w nowoczesne rozwiązania zaczynają przynosić realne dochody. Z kolei Microsoft zaraportował zysk wynoszący 4,27 dolara na akcję, co okazało się wynikiem lepszym od przewidywanych 4,06 dolara. Amazon również dołączył do tego grona z przychodami rzędu 181,5 miliarda dolarów, co pozwoliło na wypracowanie zysku na poziomie 2,78 dolara na akcję.
Miliardowe nakłady na centra danych i sprzęt
Uwagę obserwatorów przyciągają plany wydatków, które mają na celu dalszą rozbudowę centrów danych oraz niezbędnego zaplecza technicznego. Cztery kluczowe korporacje zamierzają przeznaczyć w 2026 roku łącznie 650 miliardów dolarów na rozwój infrastruktury wspierającej systemy obliczeniowe. Alphabet podniósł swoje prognozy wydatków do przedziału od 180 do 190 miliardów dolarów, co niemal dwukrotnie przekracza ubiegłoroczny budżet tej firmy. Meta również zwiększyła swój planowany budżet kapitałowy do poziomu od 125 do 145 miliardów dolarów. Ta informacja spowodowała spadek wartości akcji spółki Marka Zuckerberga o ponad 5 procent. Analitycy zwracają uwagę, że o ile Alphabet czy Microsoft mogą pochwalić się realnymi zyskami z usług chmurowych, o tyle w przypadku firmy Marka Zuckerberga droga do odzyskania miliardowych inwestycji pozostaje mniej oczywista. Brak bezpośredniego przełożenia nakładów na szybki wzrost przychodów sprawia, że giełda zaczyna kwestionować zasadność tak agresywnej ekspansji finansowej.
Zmiany kadrowe w cieniu technologicznego wyścigu
Dynamiczny rozwój sektora usług cyfrowych idzie w parze z procesami optymalizacji zatrudnienia w największych przedsiębiorstwach. Od początku bieżącego roku w światowej branży technologicznej zwolniono już ponad 92 tysiące pracowników. Meta zredukowała swój personel o 10 procent, co przełożyło się na usunięcie około 8 tysięcy stanowisk pracy. Microsoft zaproponował program dobrowolnych odejść, z którego może skorzystać nawet 125 tysięcy osób. Amazon natomiast w ciągu ostatnich pięciu miesięcy zmniejszył liczbę pracowników korporacyjnych o blisko 30 tysięcy osób. Mark Zuckerberg podkreślił jednak podczas rozmowy z inwestorami, że ich celem nie jest zastępowanie ludzi, lecz stworzenie narzędzi zwiększających ich możliwości.
















