SAP przejmuje Dremio: Integracja danych AI bez migracji

SAP ogłosiło przejęcie firmy Dremio specjalizującej się w technologii agentic lakehouse. Transakcja ma umożliwić korporacjom bezpośrednie łączenie danych SAP z zasobami zewnętrznymi bez konieczności ich kosztownej migracji. Niemiecki gigant ERP wzmacnia w ten sposób fundamenty pod rozwój systemów sztucznej inteligencji w środowiskach biznesowych.
Nowy fundament pod agentyczną sztuczną inteligencję
SAP ogłosiło zakup Dremio. Operacja ma wyeliminować problem fragmentacji danych, który obecnie blokuje skalowanie projektów AI. Jak podano w komunikacie, większość przedsięwzięć tego typu nie dostarcza wartości, ponieważ dane są zamknięte w zastrzeżonych formatach i pozbawione kontekstu biznesowego niezbędnego do podejmowania decyzji.

Rywalizacja z gigantami hurtowni danych
Wybór Dremio to ruch wymierzony w konkurencję. Dotychczasowi partnerzy tacy jak Snowflake i Databricks wymagają od klientów kosztownego przenoszenia danych na ich własne platformy przed rozpoczęciem analiz. Dremio pozwala na zdecentralizowany dostęp do informacji w miejscu ich przechowywania, co według analityków skraca czas wdrożenia procesów analitycznych z miesięcy do pojedynczych dni przy jednoczesnym zachowaniu otwartości formatów.
Przejęcie Dremio pozwala SAP na wyeliminowanie bariery migracji danych w projektach AI, oferując korporacjom bezpośredni dostęp do rozproszonych zasobów i przejęcie kontroli nad warstwą semantyczną, która dotychczas należała do zewnętrznych dostawców hurtowni danych.
Przesunięcie wartości w stronę warstwy semantycznej
Model współpracy z dostawcami chmury ulegnie zmianie. W perspektywie roku 2027 SAP przejmie kontrolę nad warstwą semantyczną danych, co zredukuje rolę zewnętrznych dostawców hurtowni do funkcji pomocniczego zaplecza obliczeniowego. Największą korzyść odniosą firmy z sektorów regulowanych i produkcyjnych, które dzięki natywnemu wsparciu dla Apache Iceberg zyskają możliwość budowania systemów AI na danych pozostających w ich lokalnej infrastrukturze.

















