Aż 92% Europejczyków chce silniejszej ochrony dzieci w sieci

Ochrona dzieci i młodzieży w internecie pozostaje jednym z najważniejszych tematów cyfrowych w Europie. Najnowsze dane Eurobarometru pokazują, że aż 92% mieszkańców Unii Europejskiej oczekuje dalszego wzmacniania zabezpieczeń online dla najmłodszych użytkowników. Jednocześnie rośnie liczba osób obawiających się wpływu sztucznej inteligencji, dezinformacji oraz manipulacji internetowej na społeczeństwo i procesy demokratyczne.
Wyniki najnowszego badania Eurobarometru Specjalnego dotyczącego Cyfrowej Dekady pokazują utrzymujący się wysoki poziom społecznego niepokoju wokół bezpieczeństwa dzieci w sieci. Według danych Komisji Europejskiej 92% Europejczyków uważa dalsze wzmacnianie ochrony nieletnich online za priorytet polityczny.
Największe obawy dotyczą wpływu mediów społecznościowych na zdrowie psychiczne dzieci i młodzieży. Ten problem wskazało aż 93% respondentów. Niewiele mniej osób zwraca uwagę na cyberprzemoc i nękanie w internecie, które za istotny problem uznało 92% badanych. Taki sam odsetek oczekuje skuteczniejszych mechanizmów ograniczających dostęp najmłodszych do treści nieodpowiednich dla ich wieku.
Wyniki praktycznie powtarzają ubiegłoroczne dane, co pokazuje, że problem nie ma charakteru chwilowego. W europejskiej debacie coraz częściej pojawiają się postulaty dotyczące obowiązkowej weryfikacji wieku użytkowników, większej odpowiedzialności platform społecznościowych oraz ograniczenia uzależniających mechanizmów wykorzystywanych przez aplikacje internetowe.
AI budzi coraz większe obawy
Badanie z 2026 roku mocno koncentruje się również na sztucznej inteligencji. Choć technologie AI są coraz szerzej wykorzystywane, Europejczycy nadal podchodzą do nich z dużą ostrożnością.
Najczęściej wskazywaną barierą pozostają kwestie prywatności i ochrony danych osobowych. Taką odpowiedź wybrało 39% ankietowanych. Kolejne miejsca zajęły obawy dotyczące nieprawdziwych lub błędnych informacji generowanych przez systemy AI, które wskazało 36% respondentów, oraz kwestie etyczne i ryzyko nadużyć związanych z generatywną sztuczną inteligencją, wymienione przez 32% badanych.
Szczególnie istotny jest także stosunek Europejczyków do regulacji rynku AI. Aż 80% respondentów uważa, że rozwój sztucznej inteligencji powinien podlegać ścisłym regulacjom zapewniającym bezpieczeństwo użytkowników, nawet jeśli oznacza to dodatkowe ograniczenia dla twórców technologii.
To kolejny sygnał pokazujący, że europejskie społeczeństwo wyraźnie różni się pod tym względem od podejścia dominującego w Stanach Zjednoczonych czy części krajów azjatyckich, gdzie nacisk częściej kładzie się na szybki rozwój technologii kosztem regulacji.
Dezinformacja i deepfake’i coraz większym problemem
Badanie pokazuje również rosnące zaniepokojenie związane z manipulacją w internecie. Aż 87% Europejczyków uważa, że zjawiska takie jak dezinformacja, zagraniczne ingerencje, treści generowane przez AI czy deepfake’i stanowią zagrożenie dla procesów demokratycznych.
Respondenci deklarują też, że osobiście odczuwają skutki funkcjonowania platform internetowych. Najczęściej wskazywano fake newsy i dezinformację, które dotykają 53% ankietowanych. 47% obawia się niewłaściwego wykorzystywania danych osobowych, a 41% uważa, że obecne mechanizmy ochrony dzieci są niewystarczające.
Komisja Europejska zwraca uwagę, że obawy związane z fake newsami oraz bezpieczeństwem dzieci wzrosły od 2024 roku aż o 8 punktów procentowych. To jeden z najszybciej rosnących trendów społecznych w europejskiej debacie cyfrowej.
Pełne wyniki badania zostaną opublikowane w czerwcu 2026 roku w ramach raportu dotyczącego realizacji programu Cyfrowej Dekady UE.




















