Raport Omdia: Za 4 lata reklama w social mediach osiągnie wartość 640 mld USD

Według najnowszych prognoz firmy badawczej Omdia, do 2030 roku media społecznościowe staną się kluczowym filarem cyfrowego marketingu, odpowiadając za blisko 44 proc. całkowitych wydatków na reklamę w sieci. Eksperci przewidują, że ten segment rynku będzie rósł w tempie 12 proc. rocznie, co pozwoli mu osiągnąć globalną wartość na poziomie 640 miliardów dolarów.

 

Wideo napędza cyfrowe budżety

Głównym motorem napędowym tak wyraźnego skoku przychodów jest zmieniający się sposób konsumpcji treści przez internautów. Reklamodawcy coraz chętniej korzystają z rozwiązań typu full-funnel, które pozwalają towarzyszyć klientowi na każdym etapie – od momentu pierwszego zetknięcia z marką po finalizację zakupu i budowanie lojalności. Ogromną rolę odgrywają tu krótkie formy wideo, takie jak rolki czy materiały publikowane na TikToku, które już w 2025 roku generowały aż 60 proc. wszystkich zysków reklamowych w tym sektorze. Rozwój samoobsługowych platform ułatwia firmom szybkie uruchamianie kampanii, co dodatkowo zwiększa atrakcyjność kanałów społecznościowych względem innych mediów internetowych.

 

 

Garść aplikacji kontroluje miliardy dolarów

Mimo ogromnej skali rynku, większość środków trafia do wąskiej grupy największych graczy. Zaledwie sześć aplikacji, w tym Facebook, Instagram, YouTube oraz TikTok, kontroluje blisko 90 proc. globalnych wpływów z reklam społecznościowych. Pozycja koncernu Meta pozostaje szczególnie mocna – Facebook wraz z Instagramem w 2025 roku zagarnęły ponad połowę światowego rynku, a poza granicami Chin ich udział zbliżał się do 70 proc. Tak silną koncentrację pogłębia wykorzystanie sztucznej inteligencji. Zaawansowane algorytmy rekomendacji i targetowania wymagają potężnych zasobów danych i mocy obliczeniowej, co w praktyce uniemożliwia mniejszym podmiotom nawiązanie równorzędnej walki o uwagę użytkownika.

 

Granica między zyskiem a cierpliwością odbiorców

Analitycy z Omdia wskazują jednak, że dalszy rozwój tej branży wymaga zachowania odpowiedniej równowagi. Platformy muszą być bardzo ostrożne w dozowaniu treści komercyjnych, aby nie zepsuć wrażeń płynących z codziennego korzystania z aplikacji. Zbyt agresywne zwiększanie liczby reklam może negatywnie wpłynąć na zaangażowanie użytkowników, co w dłuższej perspektywie grozi zahamowaniem wzrostu całego rynku. Przyszłość sektora będzie zatem zależała od umiejętnego połączenia skuteczności sprzedażowej z dbałością o jakość czasu spędzanego w cyfrowym świecie przez przeciętnego internautę.