AI jako karta przetargowa. USA dyktują warunki przed szczytem NATO w Ankarze

Podczas nadchodzącego szczytu NATO w Ankarze Stany Zjednoczone zamierzają wykorzystać swoją dominację w dziedzinie sztucznej inteligencji jako główne narzędzie w negocjacjach z sojusznikami. Prezydent Donald Trump dysponuje wyłączną kontrolą nad dostępem do najbardziej zaawansowanych systemów obronnych, co staje się kluczowym punktem rozmów o wspólnym(?) bezpieczeństwie cyfrowym.

 

Amerykańska technologia jako narzędzie nacisku

Prezydent USA ma nieskrywaną przewagę wynikającą z “posiadania” najbardziej rozwiniętych modeli sztucznej inteligencji na świecie, opracowanych przez firmy Anthropic oraz OpenAI. Nowoczesne systemy, takie jak Claude Mythos, wykazują zdolność do identyfikowania i neutralizowania zagrożeń cyfrowych znacznie sprawniej niż dotychczasowe rozwiązania obsługiwane przez ludzi. Wykorzystywane obecnie przez amerykańskie agencje wywiadowcze narzędzia mogą służyć zarówno do wzmacniania obrony, jak i do prowadzenia działań o charakterze szpiegowskim, co czyni je niezwykle pożądanymi przez rządy państw europejskich. Waszyngton zachowuje jednak ścisłą kontrolę nad tym, komu i na jakich zasadach udostępniane są te przełomowe rozwiązania.

 

Kontrola eksportu i niepokój w Europie

Działania administracji w Waszyngtonie wywołują zrozumiałe napięcia wśród europejskich partnerów, zwłaszcza po wprowadzeniu restrykcji eksportowych na najbardziej wydajne modele firmy Anthropic na początku czerwca. Choć ograniczenia te zostały ostatecznie złagodzone, a dostęp rozszerzony na grupę 150 organizacji z 15 krajów, niepewność co do przyszłej współpracy pozostaje wysoka. Jak podkreśliła Helen Popp, estońska ambasador do spraw polityki cyfrowej, nowa technologia całkowicie zmienia krajobraz zagrożeń, a najważniejszym pytaniem jest to, czy państwa paktu zdołają wykonać pierwszy ruch i skutecznie ją wykorzystać. Sytuację komplikuje fakt, że Biały Dom ograniczył również wdrażanie najnowszych modeli OpenAI, kierując je wyłącznie do wąskiej grupy zatwierdzonych krajowych przedsiębiorstw.

 

Doświadczenia z frontu a wydatki na obronność

Oficjalny program szczytu w Turcji przewiduje osobny panel poświęcony technologiom przełomowym, gdzie omawiane będą doświadczenia płynące między innymi z trwającego konfliktu na Ukrainie. Wojna ta jest obecnie postrzegana jako poligon doświadczalny dla nowoczesnych form walki opartych na dronach i algorytmach przetwarzających dane w czasie rzeczywistym. W odpowiedzi na nasilone ataki hybrydowe kraje członkowskie zadeklarowały przeznaczanie co najmniej 1,5 proc. swojego produktu krajowego brutto na zabezpieczenie infrastruktury krytycznej. Przedstawiciele Departamentu Stanu zaznaczają, że nowoczesny i sprawny sojusz musi opierać się na bezpiecznych sieciach łączności oraz powszechnym wykorzystaniu zaufanych narzędzi cyfrowych przez wszystkich jego członków.