Giganci technologiczni pod ogromną presją giełdową. Czy inwestycje w AI wyhamują?

Wtorkowa sesja na światowych rynkach przyniosła wyraźne pogorszenie nastrojów, wywołane gwałtowną wyprzedażą akcji spółek z sektora sztucznej inteligencji. Mimo solidnych raportów finansowych niektórych liderów, inwestorzy zaczęli masowo wycofywać kapitał, co negatywnie wpłynęło na kondycję indeksów Nasdaq, S&P 500 oraz kluczowych parkietów w Azji i Europie.
Azjatycki sygnał do odwrotu
Nastroje na rynkach zaczęły psuć się już podczas sesji azjatyckiej, gdzie głównym “bohaterem” stał się Samsung Electronics. Akcje południowokoreańskiego producenta spadły o 6,9%, mimo że firma przedstawiła bardzo optymistyczne prognozy finansowe, zakładające wzrost zysku operacyjnego o blisko 1800% rok do roku. Dla akcjonariuszy, którzy obserwowali ponad dwukrotny wzrost wartości spółki w ciągu ostatnich miesięcy, te dane okazały się niewystarczające, by utrzymać kurs na dotychczasowym poziomie. Tak silna przecena Samsunga, który stanowi ponad jedną czwartą indeksu Kospi, spowodowała spadek całego południowokoreańskiego rynku o 4,9%.
Wyprzedaż producentów układów scalonych
Fala spadków szybko dotarła na Wall Street, uderzając przede wszystkim w dostawców technologii niezbędnych do rozwoju modeli językowych i centrów danych. Największe straty zanotował Intel, którego wycena skurczyła się o 9,7%, podczas gdy kursy AMD oraz Micron Technology spadły odpowiednio o 6,5% oraz 4,7%. Pod presją znalazł się również należące do Elona Muska xAI, powiązane ze SpaceX, które po debiucie w indeksie Nasdaq 100 stracił 6,8%. Eksperci wskazują, że za tymi ruchami stoją narastające obawy o to, czy ogromne nakłady finansowe na infrastrukturę informatyczną przełożą się na realną poprawę wydajności i wystarczające zyski w krótkim terminie.
Wpływ surowców i obligacji na sektor technologiczny
Sytuację dodatkowo skomplikowały czynniki makroekonomiczne i geopolityczne, w tym niepokoje w cieśninie Ormuz, które wywindowały ceny ropy naftowej o 3%. Wyższe koszty energii bezpośrednio przekładają się na wzrost oczekiwań inflacyjnych, co z kolei spowodowało skok rentowności 10-letnich obligacji skarbowych do poziomu 4,54%. W środowisku rosnących stóp procentowych wyceny spółek technologicznych, opierające się na prognozach przyszłych dochodów, stają się dla inwestorów mniej atrakcyjne. Dodatkowym ciężarem dla rynku były problemy firm spoza branży IT, jak Rivian, który stracił 18,1% po ogłoszeniu emisji nowych akcji, co doprowadziło do rozwodnienia kapitału dotychczasowych udziałowców.






















