Chiny ograniczają eksport helu: Kluczowy surowiec dla procesów EUV pod kontrolą

Chińskie Ministerstwo Handlu oraz Generalna Administracja Celna ogłosiły natychmiastowe wprowadzenie ograniczeń w wywozie helu poza granice kraju. Decyzja, wchodząca w życie bez okresu przejściowego, ma na celu zabezpieczenie wewnętrznych potrzeb tamtejszego przemysłu wysokich technologii w obliczu globalnych problemów z podażą.
Kluczowy składnik technologii litografii EUV
Hel odgrywa fundamentalną rolę w procesie wytwarzania nowoczesnych półprzewodników, znajdując zastosowanie przy osadzaniu warstw z fazy gazowej, trawieniu oraz chłodzeniu wafli krzemowych. Gaz ten jest absolutnie niezbędny do poprawnego funkcjonowania systemów litografii ekstremalnego dalekiego ultrafioletu (EUV), które są wykorzystywane do produkcji najpotężniejszych procesorów na świecie. Wewnątrz takich maszyn ciekły hel pozwala utrzymać temperaturę na poziomie około minus 269 stopni Celsjusza, co jest warunkiem koniecznym do stabilnej pracy nadprzewodzących magnesów i precyzyjnych układów optycznych. Szacuje się, że pojedynczy system EUV zużywa rocznie ponad 10 tysięcy litrów helu, a każda zmiana temperatury przekraczająca jedną dziesiątą stopnia Celsjusza może doprowadzić do zniekształceń i zniszczenia całej partii produkcyjnej.
Rosnące zapotrzebowanie przy ograniczonej podaży
Wraz z przejściem na coraz niższe procesy technologiczne, zapotrzebowanie na hel na każdy wytworzony wafel krzemowy gwałtownie rośnie. O ile w przypadku dojrzałych technologii rzędu 90 nanometrów potrzeba około 24 litrów gazu, o tyle produkcja w standardzie 3 nanometrów pochłania go już ponad 150 litrów. Chiny, mimo że zajmują szóste miejsce na świecie pod względem wydobycia – na równi z Polską – odpowiadają jedynie za 1,6 proc. globalnej podaży. Jednocześnie kraj ten jest silnie uzależniony od dostaw zewnętrznych, importując ponad 85 proc. potrzebnego surowca, głównie z Kataru i Rosji. Wprowadzone limity mają zagwarantować dostępność surowca dla rodzimego sektora medycznego, lotniczego oraz produkcji procesorów, co jest odpowiedzią na rosnącą niepewność na rynkach międzynarodowych.
Stabilność łańcucha dostaw w obliczu boomu AI
Globalny rynek helu boryka się z licznymi utrudnieniami od początku 2026 roku, co objawia się dużą zmiennością cen i okresowymi niedoborami sięgającymi nawet 40 proc. zapotrzebowania. Problemy z transportem przez Cieśninę Ormuz oraz ograniczenia eksportowe nałożone przez Rosję znacząco osłabiły płynność dostaw. Chociaż chiński udział w eksporcie jest relatywnie niewielki i nie powinien bezpośrednio sparaliżować światowych fabryk, eksperci wskazują, że każda nowa bariera handlowa dodatkowo obciąża i tak już napięty łańcuch dostaw półprzewodników. Sytuacja staje się szczególnie wymagająca w momencie masowego wytwarzania układów wspierających systemy sztucznej inteligencji, gdzie popyt na moce obliczeniowe i zaawansowane chipy jest najwyższy w historii.





















