Bezpieczeństwo i koszty pod kontrolą – Snowflake debiutuje z Cortex AI Gateway

Amerykańska spółka Snowflake ogłosiła wprowadzenie rozwiązania Cortex AI Gateway, które ma pełnić funkcję centralnej warstwy kontrolnej dla autonomicznych agentów AI. Nowa technologia pozwala przedsiębiorstwom nadzorować sposób, w jaki sztuczna inteligencja korzysta z firmowych danych, a jednocześnie zapobiega niekontrolowanym wydatkom na zasoby obliczeniowe.
Wyzwania nowej ery bezpieczeństwa danych
Snowflake Cortex AI Gateway funkcjonuje jako warstwa łącząca dla całej aktywności zaufanych agentów, obsługując zarówno rozwiązania wewnętrzne, jak i narzędzia zewnętrzne, takie jak Claude Code czy Cursor. Fundamentem tej architektury jest mechanizm podwójnej atrybucji, który rejestruje tożsamość samego agenta oraz dane osoby zatwierdzającej konkretne zadanie. Mayank Upadhyay, dyrektor ds. bezpieczeństwa w Snowflake, wyjaśnia, że tradycyjne modele ochrony opierały się na założeniu, że za każdą operacją stoi człowiek. W przypadku agentów AI, które działają z prędkością maszynową i potrafią łączyć uprawnienia w sposób nieprzewidziany przez projektantów, konieczna jest ciągła weryfikacja każdego ruchu wewnątrz ekosystemu firmy.
Zarządzanie wydatkami i wspólny front ekspertów
Poza kwestiami bezpieczeństwa, system rozwiązuje narastający problem gwałtownych wzrostów kosztów związanych z infrastrukturą obliczeniową. Gateway oferuje szczegółowy wgląd w zużycie zasobów przez poszczególne zespoły i procesy, pozwalając na narzucanie limitów, zanim rachunki wymkną się spod kontroli. Snowflake zgromadził wokół tej technologii grupę dostawców rozwiązań tożsamości, w tym 1Password, SailPoint oraz Saviynt, którzy zazwyczaj ze sobą konkurują. Nancy Wang z 1Password podkreśla, że kluczowe jest nadanie agentom ich własnej tożsamości zamiast prostego kopiowania uprawnień administratora, co mogłoby narazić firmę na wycieki danych w przypadku błędnego działania algorytmu.
Skala operacji i ewolucja struktur IT
Wprowadzenie nowego rozwiązania to efekt przejęcia startupu Natoma, specjalizującego się w egzekwowaniu zasad dostępu na poziomie wywołań konkretnych narzędzi. Branżowe prognozy IDC sugerują, że do 2029 roku liczba aktywnych agentów AI może osiągnąć miliard, generując setki miliardów operacji dziennie, co czyni odpowiednie zarządzanie tymi zasobami priorytetem dla zarządów. Przedstawiciele SailPoint zauważają, że w dużych korporacjach liczba tożsamości maszynowych może dziesięciokrotnie przewyższać liczbę pracowników, co wymaga całkowitego przebudowania dotychczasowych struktur danych w systemach informatycznych. Jak podsumowuje Mayank Upadhyay, przyszłość sztucznej inteligencji nie będzie należeć do organizacji z największą liczbą agentów, lecz do tych, które potrafią nimi zarządzać w sposób przejrzysty i bezpieczny.






















