Nowoczesne matryce dla AI i robotyki: Wspólne przedsięwzięcie Sony i TSMC ruszy w 2029 roku

Sony Group oraz TSMC zamierzają zainwestować bilion jenów w budowę nowego zakładu produkującego zaawansowane matryce światłoczułe w prefekturze Kumamoto. Nowa spółka joint venture ma rozpocząć masową produkcję komponentów w 2029 roku, koncentrując się na technologiach dla urządzeń mobilnych oraz systemów autonomicznych.
Miliardowa inwestycja w sercu Japonii
Sony i tajwański gigant TSMC planują powołanie spółki, w której japoński koncern obejmie około 60 procent udziałów, a reszta trafi do TSMC. Całkowity koszt przedsięwzięcia szacuje się na bilion jenów, co odpowiada około 6,3 miliarda dolarów. Kwota ta jest niemal równa czteroletnim nakładom inwestycyjnym Sony w sektorze półprzewodników i zbliża się do wartości pierwszej japońskiej fabryki TSMC. Obie firmy dążą do sfinalizowania rozmów i formalnego utworzenia podmiotu do końca marca 2027 roku.
Matryce nowej generacji dla iPhone’ów i systemów AI
Głównym zadaniem nowego zakładu w Koshi będzie dostarczanie wysokowydajnych sensorów obrazu dla przyszłych generacji smartfonów Apple iPhone. W dłuższej perspektywie partnerzy chcą skupić się na rozwoju matryc o zwiększonej precyzji rozpoznawania obiektów przez sztuczną inteligencję. Rozwiązania te znajdą zastosowanie w robotach przemysłowych oraz pojazdach autonomicznych, gdzie kluczowe jest błyskawiczne i bezbłędne analizowanie otoczenia przez systemy wizyjne. Plan obejmuje również budowę rozbudowanego centrum badawczo-rozwojowego bezpośrednio przy liniach produkcyjnych.
Zmiana modelu produkcji i walka o rynkową przewagę
Dla Sony ten krok oznacza przejście w stronę modelu fab-lite, co potwierdził były prezes Sony Semiconductor Solutions, Terushi Shimizu. Obecnie japońska firma kontroluje ponad połowę globalnego rynku matryc CMOS, jednak czuje presję ze strony konkurentów takich jak Samsung czy chińskie OmniVision. Nowa fabryka różni się od dotychczasowych projektów TSMC w Japonii tym, że będzie zarządzana przez Sony i dedykowana wyłącznie sensorom obrazu, a nie logice procesorów. Realizacja planów wymaga jeszcze uzyskania odpowiednich zgód rządowych oraz potwierdzenia warunków dofinansowania.






















