Czy Polska zdąży z terminami pod gigafabrykę AI? Rząd rozważa specustawę, by podołać wymogom UE

Polska gigafabryka AI

Polska ubiega się o budowę unijnej gigafabryki sztucznej inteligencji o wartości przekraczającej 10 miliardów złotych. Aby sprostać rygorystycznym wymogom czasowym narzuconym przez Komisję Europejską, Ministerstwo Cyfryzacji rozważa wprowadzenie specjalnej ustawy przyspieszającej procedury administracyjne. Resort planuje spotkanie z krajowymi przedsiębiorcami, by zachęcić ich do stworzenia konsorcjum przed listopadowym terminem składania wniosków.

 

Walka z czasem i rygorystyczne wymogi Brukseli

Europejskie gigafabryki to wielki program infrastrukturalny, w ramach którego Komisja Europejska chce uruchomić siedem zaawansowanych centrów obliczeniowych do trenowania zaawansowanych modeli sztucznej inteligencji. Wspólnota planuje wybór czterech projektów średniej skali oraz trzech dużej skali, a Polska stara się o ulokowanie na swoim terytorium obiektu średniej wielkości, wyposażonego w co najmniej 75 tysięcy akceleratorów. Istotną barierą dla realizacji tej inwestycji w kraju są jednak rygorystyczne ramy czasowe. Zwycięskie konsorcjum musi dostarczyć gotowe moce obliczeniowe najpóźniej w ciągu 18 miesięcy od momentu podpisania umowy. Samo pozyskanie pozwoleń budowlanych, zakup odpowiedniego gruntu, zapewnienie zasilania oraz systemu chłodzenia może potrwać dłużej niż wyznaczone półtora roku. Dodatkowo instalacja oraz testy techniczne aparatury wymagają kolejnych dwunastu miesięcy pracy.

 

Rządowa propozycja ułatwień legislacyjnych

Wobec tych wyzwań, polscy przedsiębiorcy zainteresowani budową centrum obliczeniowego liczą na pomoc państwa w uproszczeniu ścieżki administracyjnej. Wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski potwierdził, że w przypadku zatwierdzenia polskiego projektu przez Komisję Europejską oraz wejścia w życie finansowania, resort nie wyklucza przygotowania specjalnej ustawy ułatwiającej cały proces. Przedstawiciel rządu zadeklarował oficjalnie:

 

Nie wykluczam stworzenia projektu specustawy, jeśli projekt gigafabryki w Polsce zostanie zaakceptowany przez Komisję Europejską, w związku z czym będą zapewnione środki na jej uruchomienie.

 

Planowane jest także spotkanie informacyjne dla podmiotów prywatnych, które mogłyby zawiązać niezbędne konsorcjum i złożyć ofertę w przetargu prowadzonym przez unijną instytucję EuroHPC JU do 12 listopada bieżącego roku. Obecnie krajowe firmy, takie jak Allegro czy Orange Polska, deklarują zainteresowanie przedsięwzięciem. Także Beyond.pl, dysponujące jedynym w kraju komercyjnym centrum danych dla sztucznej inteligencji, analizuje warunki przed podjęciem ostatecznych kroków.

 

Finansowanie i perspektywy regionalne

Całkowity budżet przedsięwzięcia szacowany jest na ponad 10 miliardów złotych. Rząd przyjął już uchwałę zabezpieczającą dostęp do mocy obliczeniowych i zadeklarował wkład krajowy na poziomie przekraczającym 400 milionów złotych. Docelowo publiczne wsparcie może osiągnąć pułap jednego miliarda euro. W latach 2029-2030 na zakup usług obliczeniowych przeznaczone zostanie 200 milionów euro, finansowane po połowie przez Polskę oraz Komisję Europejską. W drugiej fazie, wskazanej w unijnych planach jako po 2030 roku, kwota ta ma wzrosnąć do 800 milionów euro. Ośrodek miałby funkcjonować jako główny punkt obliczeniowy dla całego regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Zakup usług z polskiego ośrodka zadeklarowały już między innymi Litwa, Węgry, Chorwacja oraz Słowacja. Z mocy obliczeniowych będą mogły korzystać uniwersytety, przedsiębiorstwa oraz administracja publiczna. Oficjalne decyzje o lokalizacji zapadną na przełomie roku, podpisanie umów nastąpi na początku 2027 roku, a planowany start działalności to rok 2028.