Trzykrotny wzrost liczby agentów AI w firmach. Salesforce ujawnia kluczowe metryki z ostatnich miesięcy

Salesforce opublikowało raport Agentic Enterprise Index, analizujący wykorzystanie sztucznej inteligencji na platformie Agentforce od lutego 2025 do kwietnia 2026 roku. Zgromadzone dane wskazują, że liczba wdrożonych agentów cyfrowych wzrosła w tym okresie ponad dwukrotnie, a firmy budują te rozwiązania znacznie szybciej niż dotychczas. Przedsiębiorstwa coraz częściej powierzają inteligentnym asystentom złożone, wieloetapowe operacje, co przynosi mierzalne korzyści biznesowe.
Szybkie wdrożenia i wzrost efektywności pracy
Z analizy aktywności przedsiębiorstw wynika, że średnia liczba cyfrowych asystentów uruchamianych przez pojedynczą organizację wzrosła w ciągu roku niemal trzykrotnie. Co więcej, czas potrzebny na stworzenie nowego agenta od momentu jego udostępnienia skrócił się o ponad połowę i wynosi obecnie średnio zaledwie dwa dni. Aby precyzyjnie mierzyć rzeczywistą pracę wykonywaną przez sztuczną inteligencję, wprowadzono wskaźnik Agentic Work Unit, określający realizację konkretnego, zamkniętego zadania. Wiosną 2026 roku wolumen tych jednostek pracy rósł w tempie piętnastu procent w skali miesiąca, przy czym najszybszy wzrost odnotowały branże bezpośredniego kontaktu z klientami, takie jak handel detaliczny. Pracownicy również coraz mocniej polegają na nowej technologii – częstotliwość korzystania z cyfrowych narzędzi pomocniczych w codziennej pracy zwiększyła się o trzysta procent.
Dwa modele działania i wszechstronność w okresach szczytowych
Przedsiębiorstwa wdrażają sztuczną inteligencję na dwa różne sposoby, dopasowując jej możliwości do swojej specyfiki operacyjnej. Sektory konsumenckie koncentrują się na masowym uruchamianiu narzędzi wyspecjalizowanych w powtarzalnych czynnościach, podczas gdy branże o skomplikowanej strukturze, jak produkcja czy ochrona zdrowia, budują wieloetapowe, zaawansowane systemy logiczne. W okresach zwiększonego ruchu, takich jak przedświąteczne zakupy, agenci w handlu detalicznym automatycznie rozszerzają swoje możliwości – przeciętny asystent wykorzystuje wtedy nawet dziewięć różnych umiejętności w porównaniu do standardowych dwóch na początku 2025 roku. Przykładem takiego działania jest marka jubilerska Pandora, której wirtualna asystentka Gemma obsługuje w okresach szczytowych trzy piąte rutynowych zgłoszeń, co przełożyło się na dziesięcioprocentowy wzrost zadowolenia klientów mierzonego wskaźnikiem NPS.
Automatyzacja procesów w branżach silnie regulowanych
Zaawansowane rozwiązania agentyczne sprawdzają się także w sektorach o rygorystycznych wymogach prawnych i proceduralnych. Przykładem jest wojskowa spółdzielcza kasa oszczędnościowo-kredytowa PenFed, która z powodzeniem zastąpiła tradycyjne, sztywne systemy telefoniczne asystentami głosowymi oraz internetowymi realizującymi pełne operacje bankowe. Jak podkreśla Shree Reddy, dyrektor do spraw informacji w PenFed:
Łącząc solidne mechanizmy zarządzania i kontroli z naszą zunifikowaną platformą, bezpiecznie wdrożyliśmy agentów realizujących wiele działań, którzy wykonują rzeczywiste, złożone zadania bankowe.
Również Joe Inzerillo z Salesforce wskazuje na wymierny zysk:
Niezależnie od tego, czy wdrażacie agentów, aby działać na ogromną skalę, czy też koordynujecie ich pracę w ramach rozbudowanych, wieloetapowych procesów, najważniejsze jest to, że dostarczają oni realną wartość.
Potwierdzają to statystyki, według których cyfrowi asystenci samodzielnie rozwiązują już siedem na dziesięć spraw zgłaszanych przez klientów, bez konieczności angażowania ludzi.




















