AI w prognozowaniu pogody może uratować miliony osób przed skutkami zmian klimatu

Nowy raport przygotowany przez Institute for Climate and Sustainable Growth na Uniwersytecie w Chicago przy wsparciu Fundacji Rockefellera wskazuje, że sztuczna inteligencja pozwala na szybkie tworzenie lokalnych prognoz pogody. Technologia ta daje szansę na zmniejszenie trwającego od siedemdziesięciu lat opóźnienia w dostępności precyzyjnych danych meteorologicznych dla sektora zdrowia publicznego. Badacze przestrzegają jednak, że bez odpowiednich inwestycji w infrastrukturę oraz szkolenia najuboższe regiony świata mogą zostać wykluczone z korzyści cyfrowych.

 

Cyfrowe modele meteorologiczne drastycznie obniżają koszty i czas obliczeń

Tradycyjne tworzenie wiarygodnych prognoz numerycznych wymagało superkomputerów kosztujących około sto milionów dolarów. Nowe rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji osiągają skuteczność równą najlepszym fizycznym modelom, generując dziesięciodniową prognozę w zaledwie kilka minut na pojedynczym układzie scalonym. Ekspert Amir Jina z University of Chicago Harris School of Public Policy wyjaśnia, że takie podejście otwiera drogę do szerokiego dostępu do wiedzy meteorologicznej. Przekazuje on:

 

Modele pogodowe oparte na sztucznej inteligencji dają szansę na demokratyzację prognozowania, dzięki czemu 70 lat postępu może w końcu dotrzeć do wszystkich. Oddając to narzędzie w ręce ekspertów ds. zdrowia i meteorologów na całym świecie, prognozy można teraz dostosować do decyzji, które muszą podjąć, aby chronić zdrowie i ostatecznie ratować życie.

 

Istnieje wyraźna rozbieżność między potrzebami medyków a dostępnymi danymi

Według danych Światowej Organizacji Meteorologicznej 81 procent krajowych służb meteorologicznych deklaruje świadczenie usług dla zdrowia, ale tylko 23 procent ministerstw zdrowia prowadzi nadzór wykorzystujący te informacje. Najważniejsze decyzje dotyczące walki z falami upałów czy chorobami zakaźnymi wymagają wyprzedzenia od dwóch do czterech tygodni, co pozwala odpowiednio przygotować szpitalnictwo czy przeprowadzić opryski na komary. Przykładem tego braku dopasowania jest Nigeria, gdzie instytucje oczekiwały informacji z kilkutygodniowym wyprzedzeniem, podczas gdy dostępne były jedynie prognozy krótkoterminowe lub sezonowe. Wskazuje na to dr Naveen Rao z Fundacji Rockefellera:

 

Prognozowanie pogody oparte na sztucznej inteligencji może dostarczyć kluczowe informacje społecznościom stojącym przed największymi zagrożeniami zdrowotnymi wynikającymi ze zmian klimatu i mającym najmniejsze możliwości przygotowania się. Jednak sama technologia nie wystarczy — musimy inwestować w dane, szkolenia i lokalną własność, które sprawiają, że warto działać na podstawie tych wczesnych ostrzeżeń.

 

Eksperci wyznaczają konkretne priorytety inwestycyjne dla wdrażania technologii

W raporcie (KLIK) przedstawiono dwadzieścia dwie rekomendacje podzielone na cztery obszary, które obejmują odkrycia, dowody naukowe, skalowanie i trwałość rozwiązań. Autorzy zwracają uwagę na fakt, że we wszystkich pięćdziesięciu dziewięciu krajowych planach adaptacyjnych z dwutysięcznego dwudziestego piątego roku zdrowie wymieniono jako sektor wrażliwy, lecz mniej niż połowa wskazała wiodącą agencję, a finansowanie wynosi zaledwie ułamek procenta. W odpowiedzi na te wyzwania uruchomiono program Human-Centered Weather Forecasts, w ramach którego prowadzone są prace z rządami Indii i Etiopii oraz szkolenia dla meteorologów z trzydziestu krajów o niskich i średnich dochodach. Nad publikacją pracowali przedstawiciele dwudziestu organizacji naukowych i technologicznych, w tym firmy NVIDIA oraz Światowej Organizacji Zdrowia.