Apple przegrywa batalię o status strażnika dostępu

Sąd Unii Europejskiej utrzymał w mocy decyzję uznającą cyfrowe usługi amerykańskiego giganta technologicznego za strażników dostępu. Oznacza to prawny obowiązek dostosowania systemów korporacji do surowych unijnych przepisów regulujących rynki cyfrowe. Trybunał w Luksemburgu uznał jednocześnie zastrzeżenia firmy wobec komunikatora iMessage za niedopuszczalne.
Europejski organ sądowniczy drugiej instancji oddalił skargę złożoną przez firmę z Cupertino. Sprawa dotyczyła unijnych regulacji określających sklepy z aplikacjami oraz system operacyjny iOS jako platformy posiadające status strażnika dostępu. Orzeczenie nakłada na amerykańskie przedsiębiorstwo wymóg spełnienia rygorystycznych zobowiązań prawnych na terenie Wspólnoty.
– Sąd Odwoławczy oddala skargi Apple dotyczące wyznaczenia go jako strażnika dostępu w odniesieniu do App Store i iOS – ogłosił Sąd Unii Europejskiej, Trybunał w Luksemburgu.
Szczegóły sporu prawnego
Amerykański producent smartfonów skierował sprawę na drogę sądową w 2024 roku. Działanie to stanowiło bezpośrednią odpowiedź na decyzję Komisji Europejskiej, która sklasyfikowała pięć wersji sklepu App Store jako jedną kluczową usługę platformy. Przepisy te objęły cyfrowe sklepy przeznaczone dla smartfonów, tabletów, komputerów osobistych, a także urządzeń TV oraz zegarków producenta.
Przedsiębiorstwo kwestionowało również zakwalifikowanie systemu operacyjnego iOS jako istotnej bramy dotarcia zewnętrznych firm do użytkowników końcowych. Status ten zmusza producenta do otwarcia oprogramowania i umożliwienia konkurentom pełnej interoperacyjności z systemem. Dodatkowo korporacja podważyła uznanie usługi iMessage za usługę łączności niezależną od numerów, co mogłoby podporządkować ten komunikator ogólnym unijnym przepisom telekomunikacyjnym.






















