Blisko połowa polskich firm nie wie, ile energii zużywa – wynika z najnowszego raportu Schneider Electric

Schneider Electric, globalny lider w zakresie technologii dla energii, publikuje nowy raport pt. „Ślepa strefa transformacji. Jak (nie)przygotowane są polskie przedsiębiorstwa do nowej rzeczywistości energetycznej?”. Z przeprowadzonego na zlecenie Schneider Electric badania wynika, że niemal połowa polskich firm nie wie, ile energii zużywa i kiedy, a co trzeci decydent nie zna żadnego z kluczowych pojęć z obszaru współczesnej energetyki.
Raport pokazuje głęboką lukę między dostępnymi technologiami cyfrowego zarządzania energią a ich wykorzystaniem w biznesie.
- 48% polskich firm funkcjonuje bez świadomego nadzoru nad zużyciem energii – energia to dla nich „czarna skrzynka”.
- Co trzeci respondent nie zna żadnego z ośmiu kluczowych pojęć współczesnej energetyki (m.in. Energy Management, BESS, PPA).
- Aż 38% badanych firm nie planuje żadnych inwestycji energetycznych w ciągu najbliższych 2 lat.

Energia jako „czarna skrzynka”
Dla niemal połowy polskich przedsiębiorstw energia pozostaje „czarną skrzynką” – czymś, za co się płaci, ale czego się nie rozumie. 43% badanych firm w ogóle nie śledzi zmian na rynku energii lub robi to rzadko. Wśród mikroprzedsiębiorstw odsetek ten sięga aż 67% – blisko dwie na trzy najmniejsze firmy działają bez rozeznania w sektorze, który dyktuje im koszty.
35% właścicieli, członków zarządów i dyrektorów przyznaje, że słabo lub w ogóle nie orientuje się w zarządzaniu energią we własnej firmie. Co dziesiąty respondent nie wie, kto w jego firmie odpowiada za ten obszar. W 12% organizacji zarządzanie energią nie leży w zakresie obowiązków żadnego pracownika i nie jest outsource’owane – energia jest dosłownie tematem niczyim.
36% badanych nie kojarzy żadnej nadchodzącej regulacji: ani obowiązkowych audytów energetycznych, ani dyrektywy NIS2, ani systemu EU ETS.

Faktura zamiast opomiarowania i monitoringu energetycznego
Polskie firmy dowiadują się, ile zużyły energii, dopiero wtedy, gdy otrzymują fakturę. 1/4 przedsiębiorstw poznaje swoje zużycie wyłącznie z tego dokumentu, a 23% nie śledzi profili zużycia w ogóle. Monitoring zużycia w czasie rzeczywistym wdrożyło zaś jedynie 9% badanych.
Łącznie 73% firm albo nie ma systemów energetycznych, które można zintegrować z systemami operacyjnymi (41%), albo ma systemy działające w izolacji (32%). Pełną integrację z systemami typu ERP lub MES osiągnęło zaledwie 8,6% organizacji. Zarządzanie energią pozostaje aktywnością peryferyjną – niewidoczną dla systemów operacyjnych i wyłączoną z decyzji biznesowych.
Trzy poziomy dojrzałości: tylko ok. co czwarta firma aktywnie zarządza energią
Na podstawie wyników badania autorzy raportu wyróżnili trzy poziomy dojrzałości energetycznej polskich przedsiębiorstw:
- Poziom 1: „Energia w ciemno” – firma nie mierzy zużycia energii i nie zarządza nim – tu lokuje się ok. 35% przedsiębiorstw, głównie mikrofirmy i firmy usługowe.
- Poziom 2: „Energia na radarze” – firma zna swoje zużycie, ale go nie optymalizuje – ten poziom osiągnęło ok. 40%1 ankietowanych organizacji, głównie małe i średnie firmy.
- Poziom 3: „Energia w działaniu” – firma mierzy zużycie energii, zarządza nim i je optymalizuje – na tym poziomie znajduje się ok. 25%1 firm, głównie duże zakłady produkcyjne.
1/5 polskich przedsiębiorstw (22%) nie wdrożyła dotąd żadnego rozwiązania z obszaru transformacji energetycznej (m.in. takiego jak wymiana oświetlenia na LED, izolacja termiczna budynków, instalacja fotowoltaiki, wdrożenie ISO 50001, wdrożenie systemu zarządzania energią (EMS), zakup energii z OZE, modernizacja systemów HVAC). Ponadto tylko 13% firm ma pełną strategię cyberbezpieczeństwa dla systemów energetycznych, mimo że dyrektywa NIS2 już obowiązuje.
„Wyniki badania pokazują paradoks: technologie cyfrowego zarządzania energią są na wyciągnięcie ręki, podobnie jak programy wsparcia. Mimo to niemal połowa polskich firm nie wie, ile energii zużywa – i kiedy. Jest to przede wszystkim problem braku świadomości i wiedzy. Dobra wiadomość? Ten problem da się rozwiązać szybciej niż może się wydawać. Pierwszym krokiem na drodze transformacji energetycznej nie jest wcale milionowa inwestycja, a przeprowadzenie audytu i opomiarowania. Jako Schneider Electric chcemy być dla polskich firm partnerem w zakresie technologii dla energii. Przedsiębiorstwa w Polsce nie muszą być biernymi płatnikami rachunków – wszystkie, od mikroprzedsiębiorstw po duże zakłady produkcyjne, mogą być aktywnymi uczestnikami nowego systemu energetycznego.” – mówi Anna Nowak-Jaworska, Prezeska Schneider Electric Polska.
Pełną wersję raportu można pobrać na stronie: Raport badawczy Schneider Electric „Ślepa strefa transformacji”
Ponadto Schneider Electric zaprezentuje raport podczas XVIII Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach. Hasło tegorocznej edycji – „Siła dialogu” – pokrywa się z przesłaniem raportu: wyjście ze „ślepej strefy” wymaga otwartej rozmowy o energii między biznesem, administracją i ekspertami.





















