Marcel Timmer (HP Poly) o budowaniu cyfrowego biura: od myszki do całej floty

Branża IT uwielbia ścigać się na megapiksele, ale klienci szukają rozwiązań problemów architektonicznych, a nie kolejnych pudełek ze sprzętem. Marcel Timmer z HP Poly w rozmowie z IT Reseller wyjaśnia, jak narzędzia AI i modelowanie 3D zmieniają rolę resellerów z dostawców sprzętu w projektantów doświadczeń oraz dlaczego przyszłość wideokonferencji należy do systemów, których… nie widać.

 

Podczas konferencji „HP Collaborate with Excellence” branża żyła premierą słuchawek HP Poly Focus 6, wdrożeniami AI oraz wyzwaniami bezpieczeństwa w świetle dyrektywy NIS 2. My wykorzystaliśmy tę okazję, by zajrzeć za kulisy samych wdrożeń. W rozmowie z IT Reseller Marcel Timmer z HP Poly schodzi na ziemię – zamiast o suchych specyfikacjach, mówi o realiach pracy integratorów: walce z trudną architekturą wnętrz, projektowaniu sal w 3D oraz budowaniu skalowalnego biura. Wyjaśnia też, dlaczego w świecie nowoczesnej kolaboracji wygrywa ten, kto potrafi współpracować z konkurencją.

Warto przypomnieć, że HP Poly to marka powstała z połączenia liderów rozwiązań audio i wideo – firm Plantronics oraz Polycom – z technologicznym zapleczem HP. Obecnie portfolio producenta obejmuje pełen przekrój rozwiązań do pracy hybrydowej: od profesjonalnych zestawów słuchawkowych i kamer osobistych, przez inteligentne wideoterminale, aż po zaawansowane oprogramowanie do zarządzania flotą urządzeń (WXP). Silną stroną tego ekosystemu jest pełna certyfikacja dla kluczowych platform UC (jak Microsoft Teams czy Zoom) oraz otwartość na infrastrukturę innych dostawców, co czyni go jednym z najbardziej elastycznych rozwiązań dla biznesu.

 

IT Reseller: Podejście do sal konferencyjnych przechodzi ogromną metamorfozę – od prostych kamer po zaawansowane systemy oparte na AI, które same kadrują uczestników i optymalizują dźwięk. Patrząc na polski rynek, jakie wyzwania zgłaszane przez klientów są dla Was największą inspiracją przy rozwijaniu portfolio produktów Poly?

Marcel Timmer: Myślę, że największym wyzwaniem niekoniecznie są kwestie czysto technologiczne. Branża uwielbia rozmawiać o specyfikacjach i o tym, ile megapikseli oferuje dzisiejsza kamera. Jednak zarówno dla naszych resellerów, jak i dla nas samych, kluczowym wyzwaniem pozostaje optymalizacja doświadczenia użytkownika. Każda sala konferencyjna jest przecież inna. Spotykamy powierzchnie szklane czy płaskie ściany, które generują echo. Przykładowo w tym tygodniu otrzymałem od klienta zdjęcie sali z ogromnym betonowym filarem na samym środku.

Każdy klient mierzy się z własnymi wyzwaniami związanymi z układem pomieszczeń czy specyficznymi wymaganiami architektonicznymi, jakimi są chociażby niestandardowe sufity. Pytanie brzmi: jak zintegrować w takim miejscu efektywny system? To właśnie tutaj widzimy naszą rolę, szczególnie we współpracy z partnerami. Chcemy umożliwić im pójście do klienta nie po to, by dyktować gotowe rozwiązania zza stołu, mówiąc: „musicie to zrobić tak”, ale by usiąść ramię w ramię już na etapie projektowania i wspólnie wypracować optymalny model. To jest prawdziwa wartość Poly – tworzenie doskonałych doświadczeń zarówno dla osób przebywających w sali, jak i tych łączących się zdalnie.

 

Wspomniał Pan o roli partnerów. Praca hybrydowa wymusza na kanale sprzedaży oferowanie rozwiązań typu „turnkey” – klient nie chce już tylko pudełka ze sprzętem, ale kompletnej instalacji i konfiguracji. Jakie narzędzia przygotowaliście dla resellerów, aby mogli skutecznie konkurować na rynku zaawansowanych rozwiązań wideo, zamiast skupiać się jedynie na „przesuwaniu pudełek”?

Przez ostatnie lata partnerzy obserwowali wielu nowych graczy wchodzących na rynek z szerokim portfolio produktów. My staramy się oferować także wartość dodaną poprzez dostarczanie narzędzi, szkoleń, programu partnerskiego oraz portalu, który sprawia, że wsparcie klientów staje się płynne i intuicyjne. Chcemy, aby nasi partnerzy działali z całkowitą pewnością siebie, właśnie dzięki pewności co do naszych rozwiązań.

Dziś udostępniamy im chociażby narzędzia, dzięki którym – na podstawie przesłanych zdjęć – mogą uzyskać trójwymiarowy model sali konferencyjnej. Mają możliwość dodania do niego konkretnych urządzeń, które planują zainstalować, a następnie zintegrowania tych wizualizacji z naszą platformą zarządzającą. Dzięki temu klient widzi, jak system będzie funkcjonował, zanim jeszcze cokolwiek zostanie zamontowane. Całość jest wizualizowana przy wsparciu sztucznej inteligencji, co pomaga również w tworzeniu zestawień materiałowych i klarownym objaśnianiu funkcji klientowi końcowemu. To buduje zupełnie nową jakość doświadczenia, które można zainicjować w małej skali, a następnie rozszerzać aż po naprawdę duże wdrożenia.

 

 

Skoro mowa o skalowaniu – co jest tym ostatecznym argumentem, który powinien przekonać klienta do wyboru ekosystemu Poly?

Chcemy jasno pokazać, zwłaszcza teraz, gdy jesteśmy częścią HP, że tworzymy doświadczenie, które jest płynne, skalowalne i działa we wszystkich ekosystemach. Jeśli reprezentujesz sektor MŚP i zatrudniasz pięciu pracowników, niekoniecznie interesują Cię zawiłości systemów takich jak G62 czy G9 Plus z sześcioma kamerami i czterema wyświetlaczami – możesz nawet nie wiedzieć, o czym mowa.

Dlatego u nas wdrożenie można zacząć od samych tylko słuchawek lub myszki. Instalujesz aplikację Poly Studio na telefonie lub komputerze, oswajasz się z nią, a gdy pojawia się potrzeba wyposażenia pierwszej sali konferencyjnej, oferujemy świetne programy, by zrobić to niskim kosztem. To rozwiązanie, które „rośnie” wraz z firmą. Korzystasz z jednej aplikacji do obsługi słuchawek, a kiedy przechodzisz do platformy zarządzania salą, czujesz, że to środowisko jest ci już znane. Pojawia się więcej funkcji i inne obrazy, ale sam system pozostaje intuicyjny i znajomy.

To samo dotyczy platformy WXP (Workforce Experience Platform), która eliminuje barierę lęku przed skomplikowaną technologią. Pozwala ona zacząć od małych kroków i pojedynczych akcesoriów, a docelowo przejść do zarządzania całą flotą urządzeń oraz infrastrukturą biurową. Dzięki WXP można zdalnie eliminować błędy, zanim ktokolwiek w ogóle je zauważy.

 

Sektor rozwiązań do kolaboracji zmienia się błyskawicznie. Na czym skupicie się w najbliższych 12–18 miesiącach? Czy czeka nas jeszcze głębsza integracja sprzętu z chmurą, czy raczej rozwój inteligentnych funkcji bezpośrednio wewnątrz urządzeń?

To nie jest pytanie typu „albo-albo”. Oba te procesy będą zachodzić jednocześnie. Z jednej strony obserwujemy fascynujący rozwój sztucznej inteligencji i przetwarzania danych na brzegu sieci (edge computing), co brzmi niezwykle obiecująco. Z drugiej – tym, co ma realną wartość dla klientów, jest dostarczanie analityki, gotowych rozwiązań oraz doświadczenia, które pozostaje spójne dla każdego uczestnika spotkania, a przy tym jest łatwe w zarządzaniu.

Wprowadzamy na rynek wiele funkcji, które podnoszą komfort użytkownika, ale nie są widoczne na pierwszy rzut oka – i myślę, że to właśnie jest największy komplement dla technologii. Patrzysz na kogoś na ekranie i myślisz: „wygląda świetnie”, przyjmując to za oczywistość. Za tym efektem stoi jednak zaawansowana inżynieria. Przykładowo, w nowym systemie G9 Plus zastosowaliśmy dedykowaną jednostkę NPU. To ona przejmuje procesy AI, odciążając procesor główny oraz układ graficzny. Dzięki temu urządzenie zużywa znacznie mniej energii, a użytkownik może podłączyć więcej kamer i urządzeń peryferyjnych bez jakiegokolwiek wpływu na płynność pracy. Wiele z tych rozwiązań nigdy nie zostanie bezpośrednio dostrzeżonych przez użytkownika. Po prostu tam są i działają, generując wspomniany „efekt wow”.

 

Wizja ekosystemu HP jest bardzo ambitna, ale co z klientami, którzy mają środowiska mieszane i nie chcą rezygnować z rozwiązań innych producentów? Jak planujecie ich wspierać?

To proste, ponieważ nasza filozofia brzmi: dostarczamy rozwiązania agnostyczne platformowo. Nie ma dla nas znaczenia, czy kupisz słuchawki Poly, a komputer od innego producenta. Wierzymy jednak, że gdy raz doświadczysz łatwości pracy z rozwiązaniami Poly, szybko dostrzeżesz naszą wartość i płynniej wejdziesz na ścieżkę skalowalności, o której mówiłem wcześniej.

Stale rozszerzamy też wsparcie dla kolejnych platform. Nasze słuchawki współpracują dziś z praktycznie każdym rozwiązaniem z obszaru Unified Communications, a jeśli na horyzoncie pojawia się nowy gracz, dbamy o ich wczesną integrację. To samo dotyczy WXP – platforma ta identyfikuje również urządzenia innych producentów. Nie obawiamy się tego, jesteśmy bardzo otwarci. Naszą wartością jest dostarczanie działom IT i użytkownikom doświadczenia, którego realnie potrzebują. Zaczynamy prosto, od słuchawek, a kończymy na kompletnej instalacji HP Poly.