Raport CompTIA: ekspertów od AI szukają już także sektory spoza IT

Najnowsze analizy rynku pracy wskazują na gwałtowny wzrost zapotrzebowania na kompetencje związane ze sztuczną inteligencją poza sektorem technologicznym. Z danych Indeed Hiring Lab wynika, że od 2022 roku liczba ofert pracy odwołujących się bezpośrednio do tej technologii wzrosła trzykrotnie.
Eksplozja ofert pracy w nowych obszarach
Zjawisko to przestaje być wyłącznie domeną inżynierów oprogramowania czy analityków danych. Według raportu Indeed, liczba nazw stanowisk zawierających wzmianki o sztucznej inteligencji w Stanach Zjednoczonych wzrosła z 264 w 2022 roku do 822 w pierwszym kwartale 2026 roku. Prawie dwie trzecie z tych ofert pochodzi obecnie z branż takich jak medycyna, edukacja, marketing oraz logistyka. Przedsiębiorstwa coraz chętniej poszukują pracowników potrafiących wykorzystywać nowoczesne narzędzia cyfrowe w codziennych obowiązkach, które wcześniej nie miały punktów styku z zaawansowaną informatyką czy nauką o danych.
Stabilna sytuacja w klasycznym sektorze IT
Mimo ekspansji nowych technologii do innych dziedzin, zapotrzebowanie na tradycyjne talenty techniczne pozostaje bardzo wysokie. Z opracowania CompTIA Tech Jobs Report wynika, że w czerwcu bieżącego roku pracodawcy opublikowali ponad 280 tysięcy nowych ogłoszeń o pracę w sektorze IT, co jest wynikiem wzrostowym szósty miesiąc z rzędu. Łączna liczba aktywnych ofert w tej branży zbliża się do poziomu 600 tysięcy, a stopa bezrobocia wśród specjalistów technicznych wynosi 2,9%. Jest to rezultat znacząco niższy od ogólnokrajowej średniej wynoszącej 4,2%. Najbardziej poszukiwani pozostają inżynierowie systemowi, programiści oraz eksperci od wsparcia technicznego i analizy danych.
Wdrożenia stają się rynkową codziennością
Aktualna sytuacja na rynku pracy odzwierciedla zmianę w podejściu firm do innowacji cyfrowych. Seth Robinson, wiceprezes ds. badań branżowych w CompTIA, zauważa, że dane sugerują zwiększanie nakładów na technologie i zatrudnianie osób niezbędnych do ich obsługi. Podczas gdy w niektórych wielkich firmach technologicznych zdarzają się redukcje etatów, przedsiębiorstwa z innych gałęzi gospodarki przyspieszają procesy cyfryzacji. Zamiast jedynie sprawdzać możliwości nowych rozwiązań, organizacje przechodzą do ich faktycznej implementacji w strukturach biznesowych.






















