Nowe przepisy celne zmieniają e-commerce. Logistyka staje przed nowym wyzwaniem

Z początkiem lipca weszły w życie nowe zasady dotyczące przesyłek spoza Unii Europejskiej, które wpływają na ostateczne koszty zakupów. Zmiany te modyfikują nie tylko nawyki konsumentów, ale mogą wymusić na międzynarodowych firmach przeniesienie centrów dystrybucyjnych do Europy.

 

Magazyny w Europie stają się koniecznością

Badanie zrealizowane dla ID Logistics wskazuje, że 37 proc. ankietowanych zamierza częściej wybierać towary z magazynów w Polsce lub innych krajach unijnych. Pozwala to uniknąć zaskoczenia dodatkowymi opłatami, które często ujawniane są dopiero w momencie finalizacji zamówienia. Marek Kaniera, Dyrektor operacyjny e-commerce w ID Logistics, podkreśla: “Coraz więcej klientów zaczyna świadomie wybierać oferty realizowane z magazynów w Polsce lub innych krajach UE, ponieważ pozwala to uniknąć nieprzewidzianych dopłat i zapewnia większą przewidywalność całego procesu zakupowego”. Firmy, które ulokują swoje zaplecze bliżej odbiorcy, zyskują zatem szansę na budowę trwałej przewagi rynkowej.

 

 

 

Cena wygrywa z czasem dostawy

Dla przytłaczającej większości Polaków, bo aż 90 proc. badanych, najważniejszym kryterium zakupu pozostaje niski koszt. Aż sześć na dziesięciu respondentów deklaruje, że chętnie poczeka na przesyłkę dłużej, o ile jej cena będzie atrakcyjna. Co istotne, sama lokalizacja magazynu na terenie UE nie jest dla wszystkich czynnikiem decydującym, gdyż kluczowa pozostaje pełna informacja o ostatecznej kwocie do zapłaty. Dane o kraju wysyłki są istotne dla niemal połowy badanych, jednak to przewidywalność kosztów i jasne zasady dostawy determinują ostateczny wybór sklepu. Sprzedawcy muszą więc skupić się na rzetelnym komunikowaniu wszelkich opłat już na etapie przeglądania oferty.

 

 

 

Ekologia i ochrona rynku argumentami za zmianą

Mimo sceptycznego podejścia do nowych obciążeń finansowych, wielu konsumentów rozumie powody wprowadzenia regulacji. Ponad 40 proc. osób dostrzega w nich skuteczne narzędzie ochrony rodzimych przedsiębiorstw przed nierówną konkurencją. Argument o ograniczeniu nadprodukcji odpadów trafia szczególnie do młodszych pokoleń, znajdując poparcie u 42 proc. osób w wieku od 25 do 34 lat. Wyniki te dowodzą, że rynek potrzebuje obecnie nie tylko sprawnej logistyki, ale także transparentnej komunikacji, która wyjaśni odbiorcom korzyści płynące ze zrównoważonego handlu.