Po SAP przyszła pora na Oracle. Unia Europejska sprawdza zasady licencjonowania oprogramowania

Komisja Europejska rozpoczęła zbieranie informacji na temat praktyk licencjonowania oprogramowania firmy Oracle w środowiskach chmurowych. Urzędnicy chcą sprawdzić, czy warunki stawiane przez amerykańskiego giganta nie utrudniają klientom korzystania z usług konkurencyjnych dostawców. Działania te mają miejsce zaledwie dwa miesiące po tym, jak podobne zastrzeżenia doprowadziły do ugody z niemieckim koncernem SAP.
Unijni urzędnicy zbierają informacje od uczestników rynku
Obecny etap nie oznacza jeszcze otwarcia formalnego postępowania antymonopolowego przeciwko firmie Oracle. Rzecznik Komisji Europejskiej potwierdził jedynie, że regulator stale monitoruje potencjalne praktyki naruszające zasady uczciwej konkurencji. Zwracanie się do podmiotów trzecich z pytaniami o funkcjonowanie rynku jest standardową procedurą, która pozwala urzędnikom ocenić sytuację przed podjęciem kroków prawnych. Taki nieformalny etap daje zazwyczaj przedsiębiorstwom najwięcej przestrzeni na rozwiązanie wątpliwości, zanim spór stanie się publiczny i trudniejszy do opanowania. SAP w lipcu tego roku zdecydował się na ugodę, zgadzając się na ułatwienie klientom migracji i rozwiązywania umów, co pozwoliło mu uniknąć kary mogącej sięgać dziesięciu procent rocznego obrotu.
Koszty licencji jako bariera przy zmianie dostawcy chmury
Regulatorzy zwracają szczególną uwagę na zapisy umowne, które sztucznie zawyżają koszty uruchamiania systemów na platformach konkurencyjnych dostawców. Bazy danych Oracle stanowią fundament wielu systemów finansowych, rejestrów państwowych oraz oprogramowania przemysłowego na całym świecie, przez co ich zastąpienie jest wyjątkowo trudne. W przeszłości spory z klientami w Europie dotyczyły głównie audytów oprogramowania i były rozwiązywane na drodze komercyjnej. Przeniesienie systemów do chmury sprawiło jednak, że warunki licencyjne przestały być wyłącznie kwestią handlową, a zaczęły bezpośrednio wpływać na konkurencję między dostawcami infrastruktury. Sytuację komplikuje fakt, że Oracle sam rozwija własne usługi chmurowe, przez co utrudnianie migracji do konkurentów bezpośrednio wspiera jego własny biznes.
Wyzwanie dla suwerenności technologicznej Europy
Dla europejskich odbiorców barierą stają się wysokie koszty wyjścia z umowy oraz konieczność zakupu nowych licencji przy przenoszeniu baz danych. Ogranicza to realny wybór na rynku, co uderza również w dążenia do suwerenności technologicznej starego kontynentu. Instytucje publiczne, które chcą przenieść swoje zasoby na infrastrukturę europejskich dostawców, często napotykają przeszkody nie w postaci barier sprzętowych, ale właśnie restrykcyjnych zapisów licencyjnych. Oracle nie skomentował jeszcze doniesień o działaniach Komisji, jednak sprawa ta pojawia się w trudnym momencie, gdy firma przeznacza ogromne środki na budowę centrów danych pod sztuczną inteligencję. Ostateczny wynik tych zapytań zadecyduje, czy sprawa przerodzi się w pełne dochodzenie antymonopolowe.




















