Rynek centrów danych coraz mocniej koncentruje się w USA

Zaledwie 20 stanów i aglomeracji odpowiada dziś za 60% światowej mocy hiperskalowych centrów danych. Największym rynkiem pozostaje Północna Wirginia, ale rozwój infrastruktury AI sprawia, że o lokalizacji nowych inwestycji coraz częściej decyduje nie bliskość dużych miast, lecz dostęp do energii.

Według najnowszych danych Synergy Research Group Północna Wirginia odpowiada za 11% globalnej mocy hiperskalowych centrów danych. Drugie miejsce zajmuje aglomeracja Pekinu z udziałem wynoszącym 6%. Dalej znalazły się między innymi Oregon, Iowa, Ohio, aglomeracja Dallas i Fort Worth, Dublin oraz Szanghaj.

Dominacja Stanów Zjednoczonych jest bardzo wyraźna. Spośród 20 największych rynków aż 15 znajduje się w USA. Cztery położone są w regionie Azji i Pacyfiku, w tym trzy w Chinach oraz Singapur. Jedynym przedstawicielem Europy pozostaje Dublin.

Ranking zmienił się w ciągu ostatniego roku, a z pierwszej dwudziestki wypadły Tokio, Sydney oraz Karolina Południowa. Ich miejsca zajęły Indiana, Tennessee i chińska prowincja Guangdong. Kolejne 20 największych lokalizacji skupia dalsze 19% światowych zasobów.

Silna pozycja USA ma również związek ze strukturą całej branży. Synergy szacuje, że 62% operatorów hiperskalowych ma siedzibę w Stanach Zjednoczonych, a kraj ten odpowiada za niemal połowę przychodów globalnego rynku chmurowego w najważniejszych segmentach. Tylko Amazon, Microsoft i Google posiadają łącznie 57% światowej mocy hiperskalowych centrów danych.

 

 

Energia ważniejsza od lokalizacji

Rozwój sztucznej inteligencji zmienia kryteria wyboru terenów pod nowe centra danych. Liczy się cena gruntów, infrastruktura sieciowa, otoczenie biznesowe i ryzyko klęsk żywiołowych, ale coraz większe znaczenie ma możliwość szybkiego uzyskania odpowiednio dużego przydziału mocy.

– Wraz z niezwykle szybkim wzrostem zapotrzebowania na technologię i infrastrukturę AI dostępność energii stała się jeszcze bardziej krytycznym kryterium, podobnie jak możliwość przezwyciężenia lub obejścia sprzeciwu lokalnych społeczności wobec budowy dużych centrów danych – powiedział John Dinsdale, główny analityk Synergy Research Group.

Dobrym przykładem zmian jest Teksas. Moc działających tam hiperskalowych centrów danych zwiększyła się w ciągu roku o 71%, podczas gdy średni wzrost na świecie wyniósł 36%. Synergy wskazuje także na szybko rozwijające się rynki w Indianie, Tennessee, południowej Wirginii, Szanghaju, malezyjskim Johor oraz Dżakarcie. Firma śledzi obecnie 915 planowanych centrów hiperskalowych znajdujących się na różnych etapach przygotowania i budowy.

Skala popytu jest widoczna także w innych analizach. Według raportu CBRE z czerwca 2026 roku globalny wskaźnik wolnej powierzchni na 16 największych rynkach centrów danych spadł do 6,7%. W Północnej Wirginii było to zaledwie 0,3%, mimo szybkiego zwiększania podaży. Głównymi przyczynami pozostają popyt związany z AI oraz ograniczenia infrastruktury energetycznej.