Tanie wearables odchodzi do lamusa. Konsumenci idą w skrajności: zaawansowany sprzęt albo całkowity minimalizm

Globalne dostawy urządzeń ubieralnych odnotowały spadek o 2 procent rok do roku w drugim kwartale 2026 roku, co jednak maskuje istotne zmiany w zachowaniach konsumentów. Rynek wyraźnie polaryzuje się bowiem w stronę zaawansowanych zegarków sportowych oraz nowoczesnych trackerów pozbawionych wyświetlaczy, spychając na margines tanie modele budżetowe.
Wyraźny podział preferencji użytkowników
Klienci coraz rzadziej sięgają po rozwiązania pośrednie, wybierając skrajne kategorie produktów. Zgodnie z analizami firmy Omdia, segment inteligentnych zegarków wzrósł o 6 procent dzięki popularności rozbudowanych modeli dla sportowców. Jednocześnie tradycyjne opaski fitness tracą zainteresowanie, notując 9-procentowy regres, choć wyjątek stanowią urządzenia bezekranowe, takie jak Fitbit Air czy Garmin Cirqa. Jason Low, dyrektor badawczy w Omdia, wskazuje, że konsumenci oczekują albo minimalistycznych monitorów do noszenia przez całą dobę, albo bogatych w funkcje zegarków z doskonałą precyzją pomiarów i wydajną baterią.

Bezekranowy Garmin Cirqa
Garmin rzuca wyzwanie gigantom technologicznym
W sektorze inteligentnych zegarków Apple utrzymuje pozycję lidera z 46-procentowym udziałem w rynku, mimo spadku z poziomu 48 procent rok wcześniej. Największą dynamikę wzrostu wykazał Garmin, który osiągnął 15 procent udziałów, zrównując się z Samsungiem na drugiej pozycji. Sukces marki wynika z rosnącej gotowości użytkowników do płacenia za wysokiej jakości dane analityczne, co widać po wynikach sprzedaży serii Forerunner. Cały rynek wearables wciąż należy jednak do Huawei, które kontroluje 18 procent dostaw, korzystając z udanej ekspansji zegarków dla dzieci oraz nowych badań nad profilaktyką cukrzycy.

Huawei Watch GT 5 Pro
Wyzwania cenowe i rola nowoczesnych algorytmów
Producenci muszą radzić sobie z rosnącymi kosztami komponentów, zwłaszcza pamięci operacyjnej i masowej, co bezpośrednio przekłada się na wyższe ceny sklepowe. Podwyżki dotknęły już linię Galaxy Watch od Samsunga oraz wybrane serie profesjonalnych zegarków sportowych. Aby uzasadnić większy wydatek, firmy kładą nacisk na integrację wewnątrz własnych ekosystemów oraz wdrażanie spersonalizowanych funkcji sztucznej inteligencji. Przewiduje się, że w drugiej połowie 2026 roku producenci będą konkurować przede wszystkim jakością dostarczanych wniosków zdrowotnych oraz długością pracy na jednym ładowaniu.






















