70% menedżerów uważa przejście na innego dostawcę AI za trudne: Badanie IBM Institute for Business Value

Badanie IBM Institute for Business Value pokazuje, że ponad siedmiu na dziesięciu liderów biznesowych uważa zmianę głównego dostawcy sztucznej inteligencji za trudne zadanie. Zjawisko to ogranicza elastyczność operacyjną firm i rodzi pytania o suwerenność cyfrową w dobie gwałtownego rozwoju nowych technologii.

 

Trudności w przenoszeniu danych i systemów

Poważnym wyzwaniem dla przedsiębiorstw jest przenoszenie systemów i danych między różnymi środowiskami biznesowymi. Według analizy opartej na opiniach tysiąca dyrektorów, 68 proc. respondentów wskazuje, że wymogi prawne dotyczące przechowywania danych utrudniają migrację między platformami. Ana Paula Assis z IBM podkreśla, że zależności w obszarze AI rozwijają się znacznie szybciej niż dotychczasowe ramy nadzoru czy cykle zakupowe, co czyni suwerenność technologiczną jednym z kluczowych wyzwań dla kierownictwa firm. Sytuację komplikują również zmiany w politykach cenowych dostawców, takich jak GitHub czy AWS, którzy modyfikują opłaty za moc obliczeniową i funkcje oparte na algorytmach.

 

Kontrola nad technologią pod lupą regulatorów

Sytuacją coraz mocniej interesują się organy regulacyjne w Unii Europejskiej oraz Wielkiej Brytanii. Komisja Europejska wskazała, że giganci tacy jak Microsoft i Amazon mogą zostać uznani za “strażników dostępu” ze względu na ich dominującą pozycję w chmurze obliczeniowej oraz wysokie koszty odejścia od ich rozwiązań. Jednocześnie dostawcy tacy jak SAP wprowadzają zmiany w dostępie do swoich interfejsów programistycznych, co według analityków Forrester może ograniczać działanie zewnętrznych asystentów cyfrowych czy masowe wyodrębnianie danych. Eksperci ostrzegają, że takie działania wymuszają na klientach korzystanie wyłącznie z autoryzowanych narzędzi dostawcy, co w przyszłości wiąże się z wyższymi kosztami.

 

Zarządzanie ryzykiem a zyski operacyjne

Mimo że większość organizacji korzysta z usług wielu dostawców, często wynika to z zaszłości w infrastrukturze, a nie z celowego działania. Statystyki są niepokojące, ponieważ zaledwie 9 proc. przedsiębiorstw deklaruje doskonałe zrozumienie swoich zależności od partnerów zewnętrznych. Tymczasem podmioty posiadające pełną kontrolę nad swoimi systemami są w stanie zabezpieczyć o 55 proc. większy zysk operacyjny w przypadku wystąpienia zakłóceń. Budowanie odporności wymaga zatem wprowadzenia jednolitych standardów bezpieczeństwa i modeli, które umożliwią sprawne zarządzanie całą architekturą cyfrową jako spójnym portfelem narzędzi.