Cisco ThousandEyes alarmuje: 72-procentowy skok liczby przestojów w chmurze publicznej

W drugim tygodniu lipca 2026 roku odnotowano wyraźny wzrost liczby awarii sieciowych na całym świecie, co szczególnie dotknęło sektor usług chmurowych. Według najnowszych danych analitycznych firmy ThousandEyes, należącej do struktur Cisco, łączna liczba incydentów zwiększyła się o 15 proc. względem poprzedniego okresu sprawozdawczego.

 

Globalne statystyki pod znakiem wzrostów

Analitycy zidentyfikowali dokładnie 509 incydentów w dniach od 6 do 12 lipca, co stanowi istotną zmianę w porównaniu do 443 awarii odnotowanych tydzień wcześniej. Szczególnie trudna sytuacja panowała w Stanach Zjednoczonych, gdzie liczba zakłóceń podskoczyła o ponad jedną czwartą, osiągając poziom 377 przypadków. Raport ThousandEyes bazuje na ciągłym monitorowaniu dostawców internetu, operatorów chmurowych oraz sieci brzegowych, w tym systemów nazw domen (DNS) i rozwiązań z zakresu bezpieczeństwa świadczonych w modelu usługowym.

 

Chmura publiczna najbardziej awaryjna

Największy niepokój budzą dane dotyczące chmury publicznej, gdzie na poziomie globalnym liczba awarii wzrosła aż o 72 proc., z poziomu 136 do 234 zdarzeń w ciągu zaledwie siedmiu dni. W samym regionie amerykańskim dynamika ta była jeszcze wyższa i wyniosła 84 proc.. Co ciekawe, na tym tle stabilnie prezentują się aplikacje przeznaczone do współpracy zdalnej i wideokonferencji, które już trzeci tydzień z rzędu nie odnotowały żadnych istotnych przestojów sieciowych. Warto również odnotować, że u klasycznych dostawców usług internetowych zaobserwowano niewielki spadek liczby problemów technicznych o około 3 proc. w skali świata.

 

Analiza przypadków Comcast i PacketFabric

Wśród konkretnych zdarzeń eksperci wyróżniają przerwę w działaniu sieci amerykańskiego giganta Comcast z 9 lipca. Awaria trwała łącznie 38 minut i dotknęła zarówno partnerów, jak i klientów w Stanach Zjednoczonych oraz Kanadzie. Problemy koncentrowały się wokół węzłów w Chicago, a ich skutki rozprzestrzeniły się na kolejnych odbiorców w miarę trwania incydentu. Kolejnym odnotowanym przypadkiem był krótki, dziewięciominutowy przestój operatora PacketFabric (działającego wcześniej jako Unitas Global) z 11 lipca. Mimo krótkiego czasu trwania, zakłócenia były odczuwalne w wielu regionach świata, w tym w Holandii, Singapurze, Indiach czy Malezji.

 

Stabilność systemów w szerszej perspektywie

Choć początek lipca przyniósł wzrosty, wcześniejsze tygodnie czerwca charakteryzowały się dużą zmiennością. Przykładowo, w połowie czerwca odnotowano globalny spadek liczby awarii o 22 proc., co pokazuje, jak dynamiczne są warunki panujące w światowej infrastrukturze cyfrowej. Systematyczne monitorowanie tych procesów pozwala przedsiębiorstwom lepiej przygotować się na ewentualną niedostępność kluczowych zasobów. Zestawienia publikowane przez ThousandEyes potwierdzają, że nawet krótkie przerwy w działaniu węzłów tranzytowych dużych operatorów mogą generować natychmiastowe skutki dla użytkowników końcowych na różnych kontynentach.