Składane smartfony czekają zmiany. Raport Omdia zapowiada rynkowe odbicie

Globalny rynek składanych telefonów powróci do wyraźnych wzrostów w drugiej połowie roku po spowolnieniu odnotowanym na początku 2026 roku. Badania agencji Omdia wskazują, że głównym czynnikiem napędzającym sprzedaż stają się urządzenia o zmienionych proporcjach ekranu. Ta konstrukcja ma pomóc w przełamaniu impasu i zachęcić nowych użytkowników do zakupu urządzeń klasy premium.
Spadek dostaw i dominacja azjatyckich liderów
Pierwsze półrocze 2026 roku przyniosło trudne chwile dla producentów elastycznych wyświetlaczy. Zgodnie z analizami dostaw smartfonów Omdia, globalny rynek tych urządzeń odnotował spadek o 21,6 procent w stosunku do ubiegłego roku, osiągając poziom 5,1 miliona sztuk. Za regres odpowiada głównie słaby popyt na mniejsze modele typu flip. Ich sprzedaż skurczyła się aż o 47 procent w porównaniu do pierwszej połowy 2025 roku. Zgoła inaczej wygląda sytuacja większych modeli książkowych typu book, których sprzedaż utrzymała się na stabilnym poziomie. Stanowały one aż 69 procent dostaw wszystkich składanych telefonów w pierwszej połowie 2026 roku. Liderami w tej kategorii pozostają Huawei oraz Samsung, kontrolujący wspólnie 75 procent tego segmentu. Huawei zdobył 57 procent rynku, podczas gdy Samsung utrzymał 18 procent udziałów.
Szeroki format jako nowa recepta na wzrost
Sposobem na ponowne rozbudzenie zainteresowania klientów ma być wprowadzenie nowej konstrukcji szerokoformatowej. Nowy kształt wyróżnia się krótszymi i szerszymi proporcjami boków, co po rozłożeniu upodabnia urządzenie do poręcznego tabletu. Zmiana ta poprawia ergonomię poprzez zmniejszenie całkowitej objętości i wagi telefonu, oferując jednocześnie większą przestrzeń roboczą. Szeroki ekran zewnętrzny pozwala na pokazywanie większej ilości treści w poziomie podczas codziennego użytkowania, a rozłożony ekran wewnętrzny zapewnia pełnoekranowe wrażenia tabletu przy wielozadaniowości i pracy biurowej. Pierwszym tego rodzaju produktem na rynku był zaprezentowany w maju 2026 roku model Huawei Pura X Max. W ślad za nim w sierpniu poszedł Samsung ze swoim Galaxy Z Fold 8. Szacuje się, że w 2027 roku kolejne marki korzystające z systemu Android wdrożą do swojej oferty analogiczne konstrukcje.
Perspektywy rynkowe i bariery finansowe
Omdia przewiduje, że całkowite dostawy elastycznych smartfonów przekroczą 22 miliony sztuk jeszcze w tym roku, a roczne tempo wzrostu odbije do ponad 22 procent. W kolejnych latach rynek ma rosnąć o ponad 20 procent rocznie, osiągając poziom 36 milionów sztuk do 2028 roku. Zaker Li, główny analityk firmy, podkreśla:
W roku zdefiniowanym przez ograniczenia w łańcuchu dostaw i niepewność rynkową, składane smartfony wyróżniają się jako najbardziej przekonująca historia wzrostu w branży.
Niemniej jednak, urządzenia te wciąż napotykają bariery techniczne i finansowe. Skomplikowane zawiasy, zaawansowane matryce oraz specjalne szkło powodują, że koszty produkcji pozostają bardzo wysokie. Przekłada się to na ceny dla klientów końcowych. Przeciętna cena zakupu modelu typu fold w drugim kwartale 2026 roku wynosiła około 2300 dolarów. Aby zdobyć popularność poza grupą entuzjastów, producenci muszą wypracować dedykowane usługi ułatwiające wykorzystanie dużego ekranu oraz obniżyć koszty serwisowania.




















