Samsung zwiększył zysk operacyjny o 783% dzięki boomowi na pamięci

Samsung Electronics przedstawił wstępne wyniki za trzeci kwartał 2026 roku. Zysk operacyjny wzrósł aż o 782,5% rok do roku do około 80,17 mld USD, a przychody sięgnęły około 145,6 mld USD. Motorem wyników pozostaje gwałtowny wzrost popytu na pamięci związany z rozbudową infrastruktury AI.
Skala poprawy jest widoczna również w ujęciu kwartalnym. W porównaniu z drugim kwartałem sprzedaż Samsunga zwiększyła się o 13,7%, natomiast zysk operacyjny wzrósł o 20%. Rok wcześniej koncern wypracował przychody odpowiadające około 64,2 mld USD oraz około 9,1 mld USD zysku operacyjnego.
AI napędza rynek pamięci
Samsung nie opublikował jeszcze pełnego podziału wyników na poszczególne segmenty. Szczegółowe dane zostaną przedstawione 29 października. Jednak zarówno Reuters, jak i źródła branżowe wskazują, że główną przyczyną skoku rentowności jest segment pamięci, korzystający z silnego popytu ze strony centrów danych i producentów systemów AI.
Rosną przede wszystkim ceny DRAM oraz zapotrzebowanie na pamięci HBM stosowane przy akceleratorach AI. Według TrendForce w trzecim kwartale dostawy HBM Samsunga liczone w bitach mogły zwiększyć się o blisko 50% kwartał do kwartału. Do wyników zaczęły również mocniej dokładać się produkty HBM4, których popyt rośnie wraz z przygotowaniami do wdrażania kolejnej generacji akceleratorów AI.
Wstępny wynik przewyższył także konsensus analityków LSEG przywoływany przez Reutersa. Rynek oczekiwał zysku operacyjnego odpowiadającego około 79,2 mld USD.
Pamięci pomagają, ale podnoszą koszty innych działów
Boom na pamięci ma jednak również drugą stronę. Rosnące ceny komponentów zwiększają koszty produkcji urządzeń konsumenckich. Według Reutersa dział urządzeń mobilnych Samsunga znalazł się pod presją właśnie z powodu droższych podzespołów, a jego strata przekroczyła w trzecim kwartale 1 mld USD. Biznes foundry nadal pozostaje nierentowny.
Rynek będzie więc zwracał uwagę nie tylko na to, jak długo utrzyma się wysoki popyt na HBM, ale także na dalsze ceny standardowych pamięci DRAM. Samsung i Micron zakładają, że nierównowaga między popytem a podażą utrzyma się jeszcze w kolejnych latach, choć tempo wzrostu cen może stopniowo hamować.



















