Chiny zarzucają USA hipokryzję. Odpowiedź Pekinu na apel o spowolnienie rozwoju AI i blokadę chipów

Dario Amodei, szef firmy Anthropic, chwilę temu zaprezentował esej wzywający do spowolnienia rozwoju zaawansowanych modeli sztucznej inteligencji, co uzyskało poparcie Sama Altmana oraz Elona Muska. Autor eseju zaapelował do władz w Waszyngtonie o zaostrzenie kontroli eksportu mikroprocesorów do Chin oraz podjęcie działań przeciwko kopiowaniu rozwiązań technicznych przez chińskie laboratoria. Chińskie media państwowe wydały w odpowiedzi oświadczenie, w którym nazwały te propozycje próbą wykluczenia Pekinu z globalnego rynku w sektorze technologii.
Amerykański apel o spowolnienie prac nad technologią
Dario Amodei w swoim artykule wskazał na potrzebę wyznaczenia tempa rozwoju najnowszych rozwiązań technologicznych, aby zyskać czas na zarządzanie narastającymi zagrożeniami. Przedsiębiorca przyznał, że największym dylematem jego planu jest ryzyko, w którym Chiny oraz inne rywalizujące kraje nie zdecydują się na podobny krok. Przedstawiciele amerykańskiego sektora technologicznego zwracają uwagę na potencjalne skutki niekontrolowanego postępu, a dwóch badaczy z firmy Anthropic ostrzegło nawet ustawodawców przed skrajnymi scenariuszami naruszającymi bezpieczeństwo ludzi.
We Must Pace the Frontier: I’ve written a new essay on why the AI industry should slow down, with a three-part plan for doing so.
Anthropic is unilaterally committing to the first of these steps. We’ll provide third-party evaluators with permanent, employee-level access to our systems, so that they can verify adherence to our safety measures, report on incidents, and assess models’ alignment during training.
You can read the full post here: https://t.co/OGyPb7yaYt
— Dario Amodei (@DarioAmodei) September 12, 2026
Mimo tych przestróg prezydent Donald Trump odrzucił propozycje wstrzymania prac, twierdząc, że obawy są wyolbrzymiane:
Przodujemy nad Chinami w dziedzinie AI. Jesteśmy najbardziej zaawansowanym krajem na świecie i, szczerze mówiąc, chcę, żeby tak zostało, ponieważ ten, kto wygra w dziedzinie AI, wygra ostatecznie – zaznaczył Donald Trump.
Odpowiedź Pekinu
Chiński dziennik „Global Times” ocenił, że prawdziwym celem eseju jest ograniczenie rozwoju chińskiego sektora AI poprzez bariery technologiczne i regulacyjne oraz utrzymanie dominacji Waszyngtonu w najbardziej zaawansowanych technologiach. Redakcja gazety nazwała opisywaną cichą zimną wojnę w dziedzinie sztucznej inteligencji hipokryzją i krótkowzrocznością, ostrzegając, że wykluczenie Chin z globalnej współpracy doprowadzi do wzrostu kosztów oraz ryzyka utraty kontroli nad technologią. Do sprawy odniosło się również chińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Rzecznik Guo Jiakun wezwał wszystkie strony do promowania otwartego i inkluzywnego podejścia
Podsycanie zagrożeń, konfrontacja i złośliwa konkurencja tylko zakłócą proces globalnego zarządzania sztuczną inteligencją i nie leżą w interesie żadnej ze stron – powiedział rzecznik Guo Jiakun.
Planowane rozmowy dyplomatyczne na szczycie państwowym
Mimo ostrej wymiany zdań w mediach obie strony przygotowują się do bezpośrednich rozmów dotyczących zagrożeń związanych z rozwojem zaawansowanych systemów. Spotkanie robocze zaplanowano na połowę września. Kwestie te mogą zostać dodatkowo poruszone podczas oficjalnego szczytu z udziałem prezydenta Donalda Trumpa oraz prezydenta Xi Jinpinga, wyznaczonego na 24 września.






















