Cyfryzacja szkół wymaga systemowego utrzymania sprzętu i nowych kompetencji

DigitalTalks

Miliardowe inwestycje w cyfryzację polskich placówek oświatowych wymagają przejścia od etapu zakupów do systemowego zarządzania infrastrukturą. Podczas debaty z cyklu DigitalTalks eksperci dyskutowali o potrzebie stworzenia stałego modelu finansowania serwisu oraz rozwoju kompetencji nauczycieli. Kluczem do sukcesu ma być długofalowe planowanie obejmujące nowoczesne standardy techniczne i wsparcie techniczne dla placówek.

Dotychczasowe działania państwa pozwoliły na dostarczenie do szkół setek tysięcy komputerów i urządzeń mobilnych oraz rozwój sieci szerokopasmowej. Kolejnym krokiem ma być tworzenie szkolnych pracowni sztucznej inteligencji. Uczestnicy spotkania zatytułowanego „Od sprzętu do kompetencji” zgodzili się, że etap masowego wyposażania dobiega końca, a kluczowym wyzwaniem staje się utrzymanie istniejącej bazy oprogramowania i urządzeń.

Eksperci postulują uzupełnienie programów zakupowych o długoterminowe mechanizmy finansowe, które zapewnią regularne aktualizacje, serwis oraz wymianę przestarzałego sprzętu. Ważnym elementem tych zmian są prace nad rozporządzeniem określającym minimalne wymagania techniczne dla wyposażenia placówek. Jednolite standardy mają ułatwić planowanie wydatków, zwiększyć kompatybilność systemów oraz dać samorządom większą przewidywalność przy decyzjach zakupowych.

Wdrażanie rozwiązań do centralnego zarządzania urządzeniami oraz zdalnego administrowania systemami to kolejne priorytety nowoczesnej szkoły. Narzędzia te pozwalają na stałe monitorowanie cyberbezpieczeństwa i sprawną reakcję na incydenty. Nowe procedury muszą jednak zachować odpowiednią elastyczność dla samorządów, które często posiadają już własne, działające struktury zarządzania technologiami.

 

Inwestycja w ludzi oraz higienę cyfrową

Dalszy rozwój edukacji nie będzie możliwy bez konsekwentnego podnoszenia kompetencji kadry pedagogicznej. Mimo wielu zrealizowanych programów szkoleniowych wciąż widoczne są duże różnice w poziomie wykorzystania technologii podczas lekcji. Uczestnicy debaty wskazali na konieczność lepszego dopasowania kursów do realiów szkolnych oraz stworzenia stałego systemu wsparcia metodycznego.

Rozwiązaniem tego problemu może być powołanie koordynatora cyfrowego, który łączyłby opiekę nad infrastrukturą IT ze wspieraniem nauczycieli w procesie dydaktycznym. Wprowadzenie takiej funkcji wymaga jednak wypracowania jasnej ścieżki rozwoju zawodowego, systemu certyfikacji oraz stabilnych warunków zatrudnienia. Jedną z głównych rekomendacji spotkania było uruchomienie programu pilotażowego we współpracy rządu, samorządów oraz biznesu technologicznego.

Transformacja cyfrowa to także budowanie odpowiedzialnych postaw i krytycznego myślenia wśród najmłodszych uczniów. Edukacja musi obejmować zagadnienia higieny cyfrowej oraz bezpiecznego poruszania się w sieci. W dyskusji udział wzięli przedstawiciele Ministerstwa Edukacji Narodowej, Narodowej Agencji Wymiany Akademickiej, Rady ds. Informatyzacji Edukacji, Polskiego Towarzystwa Informatycznego, Fundacji EdTech Poland oraz firm Apple, Dell Technologies, Google, Infonet Projekt SA, Lenovo, Samsung Electronics Polska i SUNTAR.

– Dyskusja pokazała, że polska edukacja wkracza dziś w kolejny etap transformacji cyfrowej. Po okresie intensywnych inwestycji infrastrukturalnych nadszedł czas na budowę trwałego modelu zarządzania cyfrową szkołą – opartego na systemowym utrzymaniu sprzętu, rozwoju kompetencji, skutecznym wsparciu nauczycieli oraz długofalowym planowaniu. To właśnie od tych elementów będzie zależeć, czy dotychczasowe inwestycje przełożą się na trwałą poprawę jakości edukacji i lepsze przygotowanie młodych ludzi do funkcjonowania w cyfrowym świecie – komentuje Michał Kanownik, prezes Związku Cyfrowa Polska.