AI wycina rekrutacje na stanowiska juniorskie. Gartner ostrzega przed koszmarnymi skutkami

Prawie jedna czwarta szefów kadr raportuje, że w ich organizacjach zrezygnowano z rekrutacji na stanowiska juniorskie z powodu automatyzacji prostych zadań przez algorytmy. Eksperci firmy Gartner ostrzegają jednak, że takie działanie może doprowadzić do poważnych braków kadrowych oraz znaczącego wzrostu kosztów operacyjnych w nadchodzących latach.
Wyzwania w obliczu powszechnej automatyzacji
Z analizy przeprowadzonej przez firmę Gartner wynika, że 22 procent dyrektorów ds. personalnych odnotowało w swoich strukturach wstrzymanie naboru na najniższe szczeble kariery. Chociaż aż 95 procent przedsiębiorstw wdrożyło rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji w ciągu ostatniego roku, zaledwie jedna piąta z nich osiągnęła dzięki temu przełomowe korzyści biznesowe. Obecnie systemy te są wykorzystywane głównie do przejmowania najmniej złożonych, powtarzalnych czynności, które tradycyjnie stanowiły fundament pracy osób dopiero wchodzących na rynek. Powoduje to wyraźne niedopasowanie między dotychczasowymi profilami umiejętności młodych talentów a wymaganiami środowisk pracy, w których najprostsze zadania zostały już przejęte przez maszyny.
Konsekwencje rezygnacji z młodych kadr
Eksperci podkreślają, że całkowite wyeliminowanie stanowisk wejściowych niesie ze sobą poważne ryzyko w dłuższej perspektywie. Kaelyn Lowmaster, dyrektor analityk w Gartnerze, zaznacza, że zamiast likwidować te role, należy je zdefiniować na nowo, co pozwoli nowym osobom na wcześniejszy udział w projektach o wysokiej wartości dla firmy. Brak niskiego szczebla kariery odcina dopływ wewnętrznie szkolonych pracowników, co w efekcie wymusza na organizacjach pozyskiwanie doświadczonych ekspertów z zewnątrz za znacznie wyższe wynagrodzenia. Dodatkowo, pozbawienie juniorów okazji do nauki poprzez mniej ryzykowne zadania utrudnia im naturalne budowanie sieci kontaktów i zrozumienie kultury danej instytucji, co zmusza firmy do zmiany modelu szkoleń w stronę zadań o wysokim poziomie niepewności.
Nowy model wsparcia i rozwoju kompetencji
Skuteczna adaptacja wymaga od liderów dokładnego zbadania, w których miejscach technologia uwalnia czas starszych stażem kolegów. Pozwala to na stworzenie nowych funkcji nadzorczych i przekazanie bardziej ambitnych obowiązków osobom na początku drogi zawodowej. Analiza ta musi odbywać się na poziomie zarządczym poprzez badanie procesów generujących największą wartość dla przedsiębiorstwa. Meaghan Kelly z Gartnera zauważa, że tradycyjne metody nauki zawodu poprzez rutynę są już niewystarczające w środowisku wspieranym przez algorytmy. Zamiast tego firmy muszą zapewnić odpowiednie zaplecze pomocowe, takie jak narzędzia wspomagające podejmowanie decyzji i systemy opieki mentorskiej, które pomogą początkującym poruszać się w trudnych zagadnieniach przy jednoczesnym ograniczeniu wpływu ewentualnych błędów. Kluczowa staje się zmiana priorytetów szkoleniowych na budowanie biegłości biznesowej i zrozumienie, jak konkretne działania pracownika przekładają się na sukces całej organizacji.





















