Gwałtowny spadek akcji IBM: Inwestorzy reagują na zmiany w wydatkach na AI

Akcje IBM odnotowały drastyczny spadek o ponad 20 procent podczas wtorkowej sesji giełdowej, co przełożyło się na utratę miliardów dolarów kapitalizacji rynkowej. Przyczyną tak gwałtownej reakcji nie były same wyniki finansowe, lecz deklaracje prezesa spółki dotyczące nagłej zmiany priorytetów zakupowych klientów w sektorze sztucznej inteligencji.
Przyczyny rynkowego tąpnięcia
IBM zaprezentowało wstępne wyniki za drugi kwartał 2026 roku, które rozminęły się z oczekiwaniami analityków. Przychody wyniosły 17,2 mld dolarów przy prognozach na poziomie 17,8 mld, a zysk na akcję zatrzymał się na poziomie 2,93 dolara. Choć oprogramowanie odnotowało 5-procentowy wzrost, to segment infrastruktury skurczył się o 7 procent. Największym zaskoczeniem okazał się jednak komentarz Arvinda Krishny, który przyznał, że w ostatnich tygodniach czerwca klienci gwałtownie przekierowali swoje fundusze na zakup pamięci operacyjnych, obawiając się ich deficytu i rosnących cen. To zjawisko wydrenowało budżety, które pierwotnie miały trafić na rozwiązania oferowane przez IBM.
Paradoks sztucznej inteligencji i bariery sprzętowe
Mimo że rozwój algorytmów trwa, to właśnie fizyczne komponenty stały się wąskim gardłem dla dostawców technologii. Niedobory pamięci DRAM oraz HBM wymuszają na firmach przesunięcia w harmonogramach zamówień, co dla podmiotów takich jak IBM oznacza opóźnienia w realizacji kontraktów. Prezes koncernu otwarcie stwierdził, że firma nie dostosowała się wystarczająco szybko do tej dynamicznej zmiany, co doprowadziło do niepowodzenia w finalizacji wielu dużych umów. Eksperci wskazują, że obecna sytuacja nie oznacza końca popytu na AI, lecz pokazuje, jak bardzo koszty sprzętowe potrafią zdominować wydatki korporacji.
Nowe podejście do kadr i rozwój technologii przyszłości
Równolegle zawirowaniom finansowym towarzyszy rewizja polityki zatrudnienia. Po wcześniejszych zapowiedziach zastępowania części pracowników przez systemy zautomatyzowane, IBM ogłosiło potrojenie rekrutacji na stanowiska juniorskie dla programistów i specjalistów HR. Spółka uznała, że automatyzacja rutynowych zadań pozwala młodszym kadrom skupić się na rozwiązywaniu złożonych problemów i bezpośredniej współpracy z klientem. Jednocześnie koncern kontynuuje kosztowne projekty w obszarze komputerów kwantowych, planując zainwestować w ten sektor ponad 10 miliardów dolarów w ciągu najbliższych pięciu lat, co ma zapewnić firmie pozycję lidera do 2029 roku.





















