Nowe źródła danych dla AI: SpaceX rozważa przejmowanie baz upadłych podmiotów

SpaceX prowadzi wewnętrzne dyskusje dotyczące zakupu baz danych klientów oraz rejestrów operacyjnych od zmagających się z problemami lub zlikwidowanych startupów. Zgromadzone w ten sposób informacje mają posłużyć do trenowania modeli sztucznej inteligencji rozwijanych przez jednostkę SpaceXAI. Według doniesień rozmowy mają charakter nieformalny i nie gwarantują zawarcia jakichkolwiek umów.

 

Poszukiwanie tanich zasobów do rozwoju modelu Grok

Jak donoszą branżowe media, jednostka SpaceXAI, działająca wcześniej pod nazwą xAI, poszukuje tanich danych operacyjnych oraz informacji o klientach na potrzeby zasilania systemu Grok. Pomysł pozyskiwania zasobów od podmiotów znajdujących się w stanie likwidacji nawiązuje do wcześniejszych działań rynkowych, takich jak oferta Google opiewająca na 10 milionów dolarów za archiwum zlikwidowanych linii lotniczych Spirit. W przypadku SpaceX planowane działania stanowią część szerszych zamierzeń szefa koncernu. W sierpniu Elon Musk przekazał mianowicie pracownikom, że Grok będzie trenowany nie tylko na bazie danych SpaceX, ale także na bazie prywatnych danych pracowników.

 

Wyzwania prawne i ochrona prywatności w Unii Europejskiej

Planowane przejęcia baz danych od zewnętrznych przedsiębiorstw rodzą poważne pytania w kontekście przepisów o ochronie prywatności. Działalność SpaceXAI znajduje się już pod obserwacją irlandzkiego regulatora w związku ze szkoleniem modelu Grok na internetowych wpisach europejskich użytkowników od kwietnia 2025 roku. W europejskiej polityce prywatności firma powołuje się na prawnie uzasadniony interes przy doskonaleniu swoich modeli, a całe przetwarzanie odbywa się w amerykańskich centrach danych. Zgodnie z opinią Europejskiej Rady Ochrony Danych z 2024 roku, taka podstawa prawna zależy jednak od tego, czego osoby, których dane dotyczą, mogą racjonalnie oczekiwać. Klienci podmiotu, który zakończył działalność, nie mają tymczasem żadnych oczekiwań wobec systemu Grok, a udzielona wcześniej zgoda nie przechodzi na nowego nabywcę bazy danych.

 

Nowy kontroler danych i wcześniejsze kontrowersje

Kupując archiwum danych, firma staje się ich nowym kontrolerem i musi samodzielnie ustalić prawną podstawę ich przetwarzania, co stanowi wyzwanie trudniejsze niż samo uzgodnienie ceny. Dotychczasowe praktyki podmiotu w zakresie pozyskiwania informacji budziły już w przeszłości wątpliwości. Jednostka zaoferowała wcześniej własnym pracownikom kwotę 420 dolarów w zamian za przekazanie zeznań podatkowych w celu wykorzystania ich do szkolenia systemów, po czym nie wywiązała się z obiecanej wypłaty środków. Wykorzystanie zewnętrznych rejestrów operacyjnych może zatem napotkać znaczne przeszkody formalne i regulacyjne.