Raport Employment Hero: Umiejętności AI ważniejsze dla pracodawców niż dyplom uczelni

Globalne badanie platformy Employment Hero ujawnia zaskakujące zjawisko, w którym ponad połowa przedstawicieli pokolenia Z odczuwa poczucie winy podczas korzystania ze sztucznej inteligencji w pracy. Sytuacja ta jest o tyle specyficzna, że pracodawcy zaczynają cenić kompetencje związane z obsługą algorytmów wyżej niż tradycyjne wykształcenie akademickie czy dotychczasowe doświadczenie zawodowe.
Wstydliwy sekret młodych pracowników
Dla wielu osób wchodzących na rynek pracy korzystanie z systemów generatywnych przypomina oszustwo, a nie nowoczesną metodę wykonywania obowiązków. Analiza przeprowadzona wśród blisko dziewięciu tysięcy liderów i podwładnych wskazuje, że 51 proc. młodych dorosłych odczuwa dyskomfort, używając technologii do realizacji zadań biurowych. Ria Kaur, studentka odbywająca staże, określa sztuczną inteligencję jako swój wstydliwy sekret, obawiając się, że zostanie oceniona jako osoba idąca na skróty. Takie przekonanie wynika często z lęku przed etykietą lenistwa, nawet jeśli narzędzia te służą jedynie do lepszego zrozumienia poleceń lub przygotowania się do ważnych spotkań.
Firmy cenią AI wyżej niż dyplomy
Podczas gdy pracownicy zmagają się z dylematami etycznymi, rynek pracy zmienia kryteria rekrutacyjne. Wzrost liczby ofert pracy wymagających znajomości rozwiązań takich jak Claude wyniósł w ciągu ostatniego roku aż 235 proc.. Obecnie blisko 60 proc. przedsiębiorstw zmodyfikowało swoje procesy kadrowe, aby premiować kandydatów biegłych w obsłudze technologii cyfrowych. W organizacjach najbardziej skoncentrowanych na nowoczesności kompetencje te zajmują pierwsze miejsce na liście wymagań, wyprzedzając dyplomy wyższych uczelni. Mimo to istnieje wyraźny rozdźwięk w postrzeganiu efektywności: 65 proc. szefów uważa, że technologia usprawnia biznes, podczas gdy 63 proc. pracowników twierdzi, iż dodaje im ona zajęć związanych z weryfikacją wyników pracy maszyn.
Samodzielna nauka w obliczu braku szkoleń
Niewielka dostępność oficjalnych programów edukacyjnych zmusza młode osoby do zdobywania wiedzy na własną rękę. Ponad połowa ankietowanych uczy się obsługi algorytmów za pośrednictwem mediów społecznościowych. Kevin Fitzgerald, przedstawiciel Employment Hero, zaznacza, że praca ze wsparciem technologicznym nie powinna być traktowana jako coś nieuczciwego, lecz jako naturalne korzystanie z instrumentów pomagających w realizacji celów zawodowych. Aby rozwiązać ten problem, organizacje muszą wprowadzić jasne reguły dotyczące dopuszczalnych sposobów używania tych systemów, co pozwoli wyciągnąć technologię z cienia i w pełni wykorzystać jej potencjał bez obaw o ocenę moralną.






















