Starbucks rezygnuje ze sztucznej inteligencji w zarządzaniu zapasami

Starbucks podjął decyzję o natychmiastowym zakończeniu programu sztucznej inteligencji służącego do automatycznego liczenia zapasów w kawiarniach na terenie Ameryki Północnej. Narzędzie zostało wycofane zaledwie dziewięć miesięcy po masowym wdrożeniu, które miało rozwiązać problem braku produktów w menu. System oparty na algorytmach i skanowaniu półek regularnie popełniał błędy, co zmusiło zarząd giganta do powrotu do tradycyjnych metod zarządzania zasobami.
Wycofana aplikacja, dostarczana przez firmę NomadGo zajmującą się rozwiązaniami z zakresu komputerowego rozpoznawania obrazu, miała usprawnić pracę baristów i precyzyjnie monitorować stany magazynowe. Technologia nie sprawdziła się jednak w codziennej praktyce kawiarnianej. Narzędzie systematycznie myliło rodzaje mleka lub całkowicie pomijało niektóre towary, a oficjalne materiały wideo pokazywały nawet sytuacje, w których system nie potrafił rozpoznać butelek z syropem miętowym stojących bezpośrednio obok innych produktów.
Decyzja o zakończeniu programu została ogłoszona w wewnętrznym biuletynie firmowym. Przedstawiciele sieci kawiarni poinformowali o powrocie do ujednoliconych i sprawdzonych procedur ręcznej inwentaryzacji dla wszystkich kategorii produktowych.
– Decyzja o wycofaniu programu wynika z chęci standaryzacji sposobu liczenia zapasów w kawiarniach, ponieważ nadal koncentrujemy się na spójności i realizacji działań na szeroką skalę – ogłosił zarząd Starbucksa w oficjalnym oświadczeniu dla agencji Reuters.
Asystent Microsoft Azure OpenAI uprości pracę baristów i przyspieszy obsługę w kawiarniach Starbucks
Nowa strategia logistyczna prezesa
Wycofany system stanowił istotny element szerokiej kampanii naprawczej realizowanej przez dyrektora generalnego koncernu. Brian Niccol, który objął przywództwo pod koniec 2024 roku, buduje swoją strategię pod hasłem powrotu do korzeni marki. Mimo że analitycy z firmy Morningstar prognozowali długoterminową poprawę marż restauracyjnych dzięki technologiom sztucznej inteligencji oszczędzającym czas pracowników, rzeczywiste wdrożenie okazało się zbyt problematyczne.
Szef korporacji nie rezygnuje całkowicie z innowacji informatycznych, skupiając się obecnie na narzędziach AI do zarządzania kolejnością zamówień i wspierania pracy baristów. Jednocześnie firma postawiła na zatrudnienie nowych menedżerów wyższego szczebla odpowiedzialnych za logistykę, którzy mają uzdrowić rozproszony i oparty na przestarzałych systemach łańcuch dostaw. Sieć dąży teraz do wprowadzenia codziennych, częstszych dostaw uzupełniających do kawiarni w celu zapewnienia ciągłości sprzedaży.

















