AI w usłudze YouTube Premium: Personalizowane listy odtwarzania na żądanie

YouTube udostępnił nową funkcję opartą na sztucznej inteligencji, która pozwala subskrybentom planów Premium tworzyć spersonalizowane playlisty za pomocą opisów tekstowych. Rozwiązanie to ma na celu zrewolucjonizowanie sposobu, w jaki użytkownicy odkrywają muzykę, eliminując konieczność ręcznego przeszukiwania biblioteki. Wdrożenie narzędzia jest kolejnym krokiem w intensywnym wyścigu platform streamingowych o miano najbardziej intuicyjnego asystenta muzycznego.
Nowa funkcja, dostępna bezpośrednio w aplikacji mobilnej na systemy iOS oraz Android, umożliwia generowanie zestawień utworów na podstawie tzw. promptów, czyli krótkich komend tekstowych lub głosowych. Użytkownik może opisać pożądany nastrój, gatunek muzyczny, konkretną dekadę, a nawet czynność, którą aktualnie wykonuje – na przykład „energiczny mix do biegania” lub „melancholijny indie rock na deszczowe popołudnie”. Algorytm na tej podstawie błyskawicznie komponuje listę utworów, którą można następnie zapisać w swojej bibliotece, a nawet poddać dalszej edycji, usuwając pojedyncze piosenki lub zmieniając nazwę i okładkę wygenerowaną przez system.
Narzędzie to stanowi ewolucję wcześniejszych testów prowadzonych przez Google pod nazwą „Ask Music”. W odróżnieniu od standardowych algorytmów rekomendacji, które opierają się na historii odtworzeń, generator AI ma zdolność interpretowania kontekstu i abstrakcyjnych pojęć, co pozwala na tworzenie bardziej tematycznych i nastrojowych zestawień. Obecnie usługa została udostępniona szerokiej grupie płatnych subskrybentów w regionach anglojęzycznych, w tym w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Kanadzie i Australii, stając się bezpośrednią odpowiedzią na funkcję „AI DJ” oraz „Daylist” oferowaną przez konkurencyjne Spotify.
W kwestii dostępności na rynku europejskim, w tym w Polsce, sytuacja pozostaje niejednoznaczna. Choć pierwsze wzmianki o funkcji pojawiły się w polskich mediach technologicznych w lutym 2026 roku, oficjalny harmonogram roll-outu dla Unii Europejskiej nie został jeszcze opublikowany. Opóźnienia w wdrażaniu funkcji opartych na generatywnej sztucznej inteligencji w Europie często wynikają z konieczności dostosowania technologii do rygorystycznych przepisów o ochronie danych osobowych (RODO) oraz Aktu o Sztucznej Inteligencji (AI Act). Należy jednak przypuszczać, że wzorem poprzednich aktualizacji, Polska otrzyma dostęp do narzędzia w drugiej fali wdrożeniowej, prawdopodobnie w ciągu najbliższych miesięcy.



















