Alibaba tnie zatrudnienie. AI wykona więcej zadań

Duże zwolnienia, duże zyski. Globalne korporacje znajdują oszczędności dzięki AI. Optymalizacja zatrudnienia – uroczy eufemizm na masowe zwolnienia, nie omija także firm z Chin.
Chiński gigant technologiczny Alibaba przechodzi radykalną transformację strukturalną, która doprowadziła do spadku zatrudnienia o ponad jedną trzecią w ciągu zaledwie dwunastu miesięcy. Zgodnie z najnowszymi danymi opublikowanymi 20 marca 2026 roku, liczba pracowników firmy zmniejszyła się do poziomu stu dwudziestu ośmiu tysięcy osób, co stanowi drastyczny zjazd z niemal dwustu tysięcy odnotowanych rok wcześniej.
Głównym motorem tych zmian jest strategiczne wycofanie się z sektora tradycyjnego handlu detalicznego, czego symbolem stała się sprzedaż udziałów w sieciach Sun Art oraz Intime. Decyzja ta oznacza definitywny koniec ery New Retail, w której firma próbowała łączyć świat cyfrowy z fizycznymi sklepami stacjonarnymi.
Obecnie priorytetem Alibaby stała się sztuczna inteligencja, na którą spółka stawia niemal wszystkie swoje zasoby. Prezes Eddie Wu podkreślił, że firma musi stać się bardziej zwinną organizacją technologiczną, aby skutecznie rywalizować na globalnym rynku AI. W tym celu powołano nową jednostkę Alibaba Token Hub, która ma za zadanie komercjalizację zaawansowanych modeli językowych z rodziny Qwen oraz wdrażanie systemów automatyzacji procesów biznesowych.
Mimo że segment usług w chmurze odnotował solidny wzrost przychodów napędzany zapotrzebowaniem na moc obliczeniową dla AI, ogólny zysk netto grupy znacząco spadł ze względu na ogromne koszty restrukturyzacji oraz odpisy związane z porzuceniem dotychczasowych aktywów handlowych. Alibaba podąża tym samym ścieżką innych globalnych graczy, którzy redukują koszty operacyjne i liczbę etatów, aby sfinansować budowę kosztownej infrastruktury przyszłości.




















