AI to nie tylko technologia, to zmiana roli człowieka w IT. Wywiad z Dariuszem Balcerzakiem (HP Inc Polska)

AI i automatyzacja w IT nie muszą tworzyć zamkniętych ekosystemów. W rozmowie z IT Reseller Dariusz Balcerzak (Services Sales Consultant z HP Inc Polska) omawia platformę WXP, jej integrację z OpenAI, Anthropic oraz ServiceNow, a także podejście privacy by design.

 

Podczas wydarzenia „HP Collaborate with Excellence” – dedykowanego nowym technologiom i transformacji cyfrowego środowiska pracy – mieliśmy okazję porozmawiać o przyszłości zarządzania infrastrukturą IT. Dariusz Balcerzak z HP przybliżył kulisy działania otwartej platformy Workforce Experience Platform (WXP). W rozmowie wyjaśniamy, jak skutecznie pogodzić zbieranie danych telemetrycznych z rygorystyczną ochroną prywatności, dlaczego analityka DEX nie oznacza inwigilacji oraz w jaki sposób automatyzacja uwalnia zasoby działów IT, zmieniając rolę administratorów ze „strażaków” w strategów.

Warto podkreślić, że platforma WXP nie funkcjonuje w próżni – stanowi ona logiczne dopełnienie ekosystemu bezpieczeństwa HP Wolf Security. Podczas gdy Wolf Security chroni urządzenia końcowe na poziomie sprzętowym, izolując zagrożenia i zabezpieczając krytyczne warstwy systemu, WXP dostarcza działom IT pełną analitykę i automatyzuje procesy IT, w tym procesy naprawcze. Połączenie zaawansowanej telemetrii z predykcyjną ochroną pozwala firmom nie tylko na bieżąco monitorować komfort pracy użytkowników (DEX), ale przede wszystkim eliminować podatności zanim staną się one celem cyberataku.

 

IT Reseller: Rozwój AI i automatyzacja w IT postępują dziś błyskawicznie. Jak HP zamierza zadbać o to, aby te inteligentne warstwy, które wdrażacie, były przyszłościowe i dawały klientom poczucie stabilności na lata, mimo tak szybkiego tempa zmian technologicznych?

Dariusz Balcerzak:Powinniśmy na to spojrzeć z perspektywy naszych rozwiązań – zarówno sprzętowych, jak i tych związanych z oprogramowaniem oraz usługami. Odniósłbym się tutaj do rozwiązania, o którym mówiłem podczas swojej prezentacji, czyli Workforce Experience Platform (WXP). To system, który w różnych obszarach wspiera zarówno użytkowników, jak i działy IT, między innymi w zakresie funkcjonalności związanych z automatyzacją.

WXP w bardzo dużym stopniu bazuje na technologii AI, ale co istotne – jest to platforma otwarta. Nie stworzyliśmy zamkniętego, sztywnego środowiska, które byłoby trudne w integracji. Wręcz przeciwnie. To platforma, którą można personalizować w zależności od konkretnych potrzeb klienta i modyfikować w czasie, jeśli tylko zmienią się wymagania czy otoczenie biznesowe. Możemy dostosowywać system dokładnie do tego, czego w danym momencie potrzebujemy.

Z perspektywy AI uzupełnię jeszcze, że korzystamy zarówno z rozwiązań, które rozwijaliśmy sami od dłuższego czasu – czyli uczenia maszynowego, głębokiego uczenia czy analizy behawioralnej – jak i z dwóch wiodących platform dostępnych na rynku: OpenAI oraz Anthropic. Ponieważ te platformy nieustannie ewoluują, my, integrując je z naszym rozwiązaniem, rozwijamy się wraz z całym rynkiem i na bieżąco dostosowujemy się do zachodzących zmian.

 

Podczas swojej prelekcji wspomniał Pan o uniwersalności i możliwości podłączania pod WXP rozwiązań innych firm. Padło wówczas słowo „konektor”.

Jest to rozwiązanie systemowe, działające jak API, ale w formie gotowych modułów. W przypadku standardowego interfejsu API otrzymujemy zestaw narzędzi, nad którymi trzeba jeszcze popracować i odpowiednio je dostosować. My oczywiście jako HP w tym pomagamy – udostępniamy dedykowaną stronę dla deweloperów znajdujących się wśród naszych klientów.

Oferujemy jednak również gotowe konektory, które łączą nasz system z rozwiązaniami powszechnie stosowanymi w firmach. Przykładem jest system ITSM firmy ServiceNow, który posiada duży udział w rynku. To rozwiązanie komplementarne wobec WXP, służące do zarządzania procesami IT, w tym procesami obejmującymi Help Desk. Przygotowaliśmy już gotowe API – wystarczy kilka kliknięć w naszym WXP oraz w ServiceNow, aby dzięki dedykowanemu konektorowi oba systemy zaczęły ze sobą współpracować i przesyłać dane w obie strony.

 

 

Przejdźmy do kwestii prywatności. Zbieranie danych telemetrycznych w ramach WXP to potężne narzędzie optymalizacji, ale może budzić obawy. Jak HP edukuje klientów, aby analityka Digital Employee Experience (DEX) była postrzegana jako wsparcie, a nie inwigilacja?

Rzeczywiście, pod pewnymi względami można by pomyśleć, że to narzędzie służące do monitorowania aktywności pracownika w celu jego oceny. Jednak to zupełnie nie jest kierunek, w którym zmierzamy. Celem obszaru Digital Employee Experience jest tylko i wyłącznie pomiar satysfakcji użytkownika. Nie chodzi o to, co i jak robi, ale o zweryfikowanie, czy jest zadowolony i czy dysponuje narzędziami pozwalającymi mu na efektywną pracę.

To rozwiązanie służy wyłącznie niesieniu pomocy. Oczywiście również z dodatkową korzyścią dla firmy, ponieważ zadowolony pracownik jest bardziej produktywny.

W kwestii prywatności stosujemy podejście privacy by design, a wszystko jest w pełni zgodne z unijnymi przepisami RODO (GDPR). W centrach danych wykorzystujemy mechanizmy agregacji danych, co uniemożliwia powiązanie ich z konkretną osobą. Stosujemy również anonimizację. Czasami musimy pobrać dane takie jak adres e-mail, aby zweryfikować, czy mamy do czynienia z większą liczbą użytkowników korzystających z jednego komputera, ale informacje te – zgodnie z wymogami prawnymi – nie opuszczają obszaru Unii Europejskiej, są analizowane na jej obszarze.

Co więcej, korzystamy z platformy chmurowej Amazon Web Services (AWS), która spełnia najnowsze normy bezpieczeństwa, w tym ISO serii 27000. Zachowujemy w tym pełną transparentność – dysponujemy bardzo szczegółową dokumentacją opisującą przepływy danych, którą udostępniamy działom bezpieczeństwa naszych klientów. Najlepszym dowodem zaufania jest fakt, że nasze rozwiązania wdrażamy w sektorze bankowym. Banki podlegają nadzorowi KNF oraz rygorystycznemu prawu bankowemu, a mimo to, HP jest w stanie bezproblemowo wykazać instytucjom finansowym, że nasze rozwiązania spełniają wszystkie te restrykcyjne wymagania.

 

Automatyzacja wyręcza pracowników przy coraz większej liczbie rutynowych zadań. Jak HP postrzega ewolucję roli administratora IT w firmach korzystających z waszych ekosystemów?

Rola administratora rzeczywiście ewoluuje – od działań rutynowych w stronę pracy koncepcyjnej, polegającej na projektowaniu procesów automatyzacji. Istnieje mnóstwo zadań prostych, lecz żmudnych, takich jak aktualizacja systemu BIOS, czy sterowników. To obszary krytyczne dla bezpieczeństwa, ponieważ nieaktualny BIOS stanowi podatność, którą mogą wykorzystać cyberprzestępcy. Przy dużej, rozproszonej flocie urządzeń od różnych dostawców, ręczne zarządzanie tym procesem staje się niezwykle trudne.

Chcemy pomóc administratorowi zarządzać tym w sposób zautomatyzowany. Takie podejście zdejmuje z niego codzienne obowiązki i minimalizuje ryzyko błędu, o który łatwo przy powtarzalnej pracy manualnej. Dzięki temu dział IT zyskuje czas na zadania bardziej strategiczne. Można powiedzieć, że uwalniamy wręcz wyspecjalizowanych pracowników, aby mogli skupić się na innych priorytetowych obszarach.

Platforma WXP daje również możliwość elastycznego tworzenia procesów poprzez moduł Workflows.

Możemy na przykład zautomatyzować cykliczne badanie satysfakcji pracowników. System samodzielnie zbiera dane od użytkowników końcowych, koreluje je z danymi telemetrycznymi i generuje gotowe rekomendacje.

 

Na koniec kwestia etyczna: czy WXP to już praca autonomicznych agentów AI, czy wciąż jest tam miejsce na decyzję człowieka?

Na ten moment korzystamy z generatywnej sztucznej inteligencji oraz uczenia maszynowego w taki sposób, że działania pozostają na poziomie rekomendacji. To zawsze administrator musi podjąć ostateczną decyzję, czy wdraża dane zalecenie, czy też nie. Powody mogą być różne, przykładowo budżetowe – gdy system może na przykład zasugerować rozbudowę pamięci RAM, na którą firma w danym momencie nie ma środków.

Tak więc administrator otrzymuje rekomendację, ale ostateczny wybór zależy od niego. Ze względów etycznych to wciąż decyzja człowieka; nie poszliśmy jeszcze w stronę w pełni autonomicznego działania agentowego. Dzięki temu mamy możliwość weryfikacji poprawności tych operacji.

Jednocześnie staramy się też odchodzić od modelu reaktywnego, czyli tzw. „gaszenia pożarów”. Dzięki analizie predykcyjnej wychwytujemy anomalie ze stosownym wyprzedzeniem. System jest wytrenowany w taki sposób, aby rozpoznawać, które specyficzne zachowania sprzętu mogą doprowadzić do awarii przekazuje administratorowi zalecenia odpowiednio wcześniej, zapewniając mu czas na podjęcie właściwej decyzji.

 

HP Collaborate with Excellence: słuchawki HP Poly Focus 6, AI oraz bezpieczeństwo w dobie NIS 2