Mniej ekranów, więcej równowagi. Epson podsumowuje dojrzałość cyfrową polskich szkół w raporcie na 2026 rok

Polskie szkoły są pełne nowoczesnego sprzętu, ale brak planu na jego efektywne wykorzystanie hamuje rozwój uczniów. Z najnowszego badania Epson wynika, że aż 74% polskich nauczycieli widzi wyraźny rozdźwięk między szybkim wdrażaniem nowych technologii a jakością nauczania. Rozwiązaniem nie jest jednak wyrzucenie ekranów z klas, lecz przywrócenie równowagi między cyfrowymi narzędziami a tradycyjnymi metodami.
Nowe europejskie badanie przeprowadzone na zlecenie Epson wśród uczniów, nauczycieli i osób odpowiedzialnych za szkolne systemy IT pokazuje rozdźwięk między wyposażeniem klas w technologie a tym, jak skutecznie są one wykorzystywane w nauczaniu. Badanie objęło sześć krajów, w tym Polskę. Przytoczone poniżej wyniki ankiet i oceny indeksu dotyczą polskich respondentów.
Uczniowie oczekują, że technologia, która towarzyszy im na co dzień, będzie obecna również na lekcjach. 76% badanych w Polsce deklaruje, że korzysta z niej niemal w każdej sferze życia, a 54% spodziewa się jej szerokiego wykorzystania podczas zajęć.
Polskie szkoły odpowiadają na te potrzeby. 86% osób odpowiedzialnych za szkolne systemy IT potwierdza, że w ostatnim roku placówki wprowadziły więcej technologii. Zmiany te wpisują się w szerszy europejski trend: Unia Europejska zainwestowała ponad 23 mld euro w technologie edukacyjne i rozwój kompetencji cyfrowych.i
Nie zawsze przekłada się to jednak na lepsze osiągnięcia uczniów. Dane Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) pokazują, że w skali globalnej wyniki z matematyki i czytania wyraźnie się pogorszyły.
74% badanych nauczycieli w Polsce przyznaje, że choć wdrażanie technologii przyspieszyło, jej skuteczne wykorzystanie nie nadąża za tym tempem. Taki sam odsetek przedstawicieli kadry pedagogicznej oraz 82% osób odpowiedzialnych za szkolne IT uważa, że inwestycje koncentrowały się na urządzeniach, a nie na sposobie ich wykorzystania.
Według Epson wiele szkół zmaga się z luką między inwestycjami w technologię a jej skutecznym wykorzystaniem w nauczaniu. 54% polskich nauczycieli i 34% osób zarządzających szkolnymi systemami IT zgadza się, że edukacja inwestowała w nowe rozwiązania szybciej, niż była w stanie skutecznie włączyć je do codziennej pracy.
Zamiast rezygnować z technologii, na co zdecydowały się niektóre systemy edukacji w innych krajach, 82% badanych przedstawicieli kadry pedagogicznej i 92% osób odpowiedzialnych za szkolne IT w Polsce wskazuje na potrzebę bardziej zrównoważonego korzystania z niej. Chodzi o podejście, w którym ekrany współistnieją z papierem i podręcznikami, nauka indywidualna łączy się ze wspólną pracą, AI wspiera ocenę człowieka, a inwestycje są bardziej przemyślane. 85% nauczycieli uważa, że lepsze zrównoważenie technologii i tradycyjnych metod nauczania mogłoby poprawić wyniki uczniów.
Aby określić skalę tej luki, Epson poprosił kadrę pedagogiczną o ocenę sposobu wdrażania różnych technologii i zachowania równowagi między nimi a tradycyjnymi formami edukacji. Zastosowano skalę od 1 do 10, gdzie 1 oznacza całkowity brak równowagi, a 10 – idealną równowagę. W Polsce przyznano następujące oceny:
- 5,0/10 za równowagę między ekranami indywidualnymi a materiałami papierowymi na lekcjach; 70% badanych uważa, że komputery, tablety i smartfony, z których uczniowie korzystają indywidualnie, są wykorzystywane zbyt często.
- 5,3/10 za równowagę między ekranami indywidualnymi a współdzielonymi podczas zajęć; 58% respondentów wskazuje na nadmiar urządzeń przeznaczonych do samodzielnej pracy.
- 4,7/10 za równowagę między AI a oceną i nadzorem człowieka oraz tradycyjnymi metodami nauczania; 66% ankietowanych uważa, że zbyt duży nacisk kładzie się na sztuczną inteligencję.
Średnia ocen z tych trzech obszarów daje łączny wynik 5,0/10. Tyle wynosi polski wynik indeksu przedstawionego w raporcie Educate to Empower Index 2026.
Równocześnie uczestników badania poproszono o ocenę, czy szkoły dysponują wystarczającym wyposażeniem technologicznym i dostępem do szkoleń, aby zapewnić uczniom jak najlepsze wyniki. W skali od 1 do 10, gdzie 1 oznacza całkowicie niewystarczające zasoby i szkolenia, a 10 – w pełni wystarczające, polscy nauczyciele przyznali średnio 5,2/10. Osoby odpowiedzialne za szkolne systemy IT oceniły ten obszar na 5,4/10.
Zmniejszenie luki między inwestycjami w technologię a jej skutecznym wykorzystaniem w nauczaniu wymaga zmiany sposobu myślenia. Systemy edukacji muszą wyjść poza samo wdrażanie nowych rozwiązań i skupić się na tym, jak się z nich korzysta. Oznacza to planowanie z myślą o efektach uczenia się, przywracanie równowagi między narzędziami cyfrowymi a tradycyjnymi materiałami, tworzenie większej liczby okazji do wspólnej nauki i pracy zespołowej w klasie oraz ustalanie jasnych zasad korzystania z nowych technologii, takich jak AI. Potrzebne są również inwestycje w rozwiązania wspierające skuteczne nauczanie, a nie tylko w kolejne urządzenia. Przyszłość edukacji nie polega na zwiększaniu ilości technologii, lecz na lepszej równowadze – mówi dr Sarah Henkelmann-Hillebrand, liderka ds. edukacji w Epson Europe.
Wyniki pochodzą z badania przeprowadzonego na zlecenie Epson, opisanego w raporcie Educate to Empower Index 2026. Raport jest dostępny na TEJ STRONIE.





















