Asseco Poland planuje ekspansję w unijnym sektorze publicznym

Asseco Poland analizuje możliwość wejścia na poziom Unii Europejskiej w segmencie rozwiązań skierowanych do administracji publicznej. Rzeszowska grupa technologiczna zamierza w ten sposób uniezależnić się od cyklu wydatków rządowych na krajowym rynku. Równolegle zarząd spółki analizuje potencjał projektów wojskowych i redefiniuje strategię związaną ze sztuczną inteligencją.

Krajowy lider produkcji oprogramowania dostrzega kumulację projektów w segmencie government, co wiąże się z koniecznością optymalnego dopasowania zasobów ludzkich do liczby bieżących zadań. Choć grupa nie identyfikuje obecnie krytycznych zagrożeń po stronie rosnących kosztów pracy, to druga połowa roku stanowi pewną niewiadomą ze względu na specyfikę dynamiki wydatkowania środków publicznych.

Z tego powodu Asseco Poland zamierza rozszerzyć działalność operacyjną poza granice kraju i mocniej zaangażować się w struktury unijne. Kluczowym elementem nowej strategii ma być budowa produktów, które pozwolą na regularne zwiększanie przychodów powtarzalnych.

– Dlatego my próbujemy, jeśli chodzi na przykład o public, otworzyć się bardziej na tematy na poziomie Unii Europejskiej, żeby już nie ograniczać się tylko do naszego kraju, troszkę się uniezależnić. Nawet są koncepcje budowania jakichś produktów w public na bazie tego, że jest drive, żeby zwiększać recurring revenue. Tak że myślimy, żeby się strategicznie przestawić – wskazała Karolina Rzońca-Bajorek, CFO grupy w Asseco Poland.

 

Asseco BS mocno zaczyna 2026 rok. Zysk netto wzrósł o ponad 51%

 

Wojskowość i dylematy wokół sztucznej inteligencji

Równolegle do planów europejskich spółka liczy na finalizację kontraktów w obszarze obronności oraz na rynku afrykańskim. W kwestii zamówień dla sektora militarnego zarząd oczekuje, że krajowe nakłady na zbrojenia będą trafiały do rodzimych przedsiębiorstw. Przedstawiciele firmy podkreślają, że rozwijanie rozwiązań z zakresu cyberbezpieczeństwa w Polsce przyniesie wymierne korzyści zarówno dla obronności państwa, jak i dla całej gospodarki.

Osobnym i niezwykle istotnym tematem w strukturach grupy pozostaje podejście do technologii sztucznej inteligencji. Choć rozwiązania te niosą potencjał w obszarze redukcji kosztów, to ich długofalowy bilans ekonomiczny nie jest jeszcze jednoznaczny.

– Z jednej strony rzeczywiście można myśleć o dużej optymalizacji kosztów pracy. Z drugiej strony jeśli się okaże, że za rok czy dwa koszty AI wzrosną istotnie […], to wcale nie jest takie oczywiste, że użycie narzędzi AI jest tańsze w produkcji software – zaznaczyła Rzońca-Bajorek.