Nowe analizy Forrester: te sektory IT urosną najszybciej dzięki sztucznej inteligencji

Firma Forrester zaprezentowała nowe narzędzie o nazwie AI Disruption Model. Służy ono do analizy rzeczywistego wpływu sztucznej inteligencji na sektory technologiczne oraz usługowe. Z opublikowanych raportów wynika, że nadchodzące zmiany nie dotkną wszystkich branż w jednakowy sposób, a rynek czekają głębokie przesunięcia wartości.

 

Kto zyska najwięcej na nowym podziale rynku?

Narzędzie opracowane przez analityków ocenia wpływ nowej technologii na siedemnaście głównych kategorii obejmujących ponad dwieście rynków. Metodologia uwzględnia takie czynniki jak podatność pracy na zastąpienie przez komputery, koszty zmiany dostawców czy nakłady na badania. Z przeprowadzonych analiz wynika, że największymi beneficjentami nowej fali wdrożeń będą podmioty budujące fundamenty systemów autonomicznych. Mowa tu przede wszystkim o dostawcach infrastruktury chmurowej, centrów danych oraz systemów zarządzania bazami danych. Ważną rolę odegrają także nowoczesne rozwiązania z zakresu cyberbezpieczeństwa, w tym ochrona tożsamości oraz modele typu Zero Trust.

 

Trudny czas dla usług opartych na wiedzy

Zupełnie inne perspektywy rysują się przed branżami, których model biznesowy opiera się na bezpośrednim wykorzystaniu wiedzy człowieka. Analitycy przewidują, że rynek usług programistycznych, wdrożeń technologicznych czy tłumaczeń odczuje silną presję ze strony systemów automatycznych. Dotyczy to także usług kreatywnych oraz szkoleniowych. Maszyny coraz lepiej radzą sobie z powtarzalnymi zadaniami, takimi jak pisanie kodu lub tworzenie podstawowych treści. Zmusza to dostawców do głębokiej zmiany dotychczasowych modeli działania. Jak zauważa Craig Le Clair, wiceprezes i główny analityk Forrester:

 

Korzyści płynące ze stosowania sztucznej inteligencji nie będą rozdzielane równomiernie. Jedynie trzy kategorie rynkowe są przygotowane na wyraźny wzrost, a pozostałe technologie zostaną zmuszone do adaptacji.

 

Ewolucja zamiast upadku oprogramowania biurowego

Z kolei dla większości producentów oprogramowania biznesowego czy narzędzi do automatyzacji procesów nadchodzący czas będzie okresem transformacji, a nie nagłego upadku. Złożoność procedur prawnych oraz wysokie koszty migracji do innych systemów sprawiają, że narzędzia te zachowają swoją wartość. Pomaga w tym również stałe zapotrzebowanie na orkiestrację danych i zarządzanie zaufaniem. Zmienią się jednak sposoby interakcji z użytkownikami, które w większym stopniu będą wykorzystywać systemy autonomiczne. Ted Schadler z firmy Forrester podkreśla, że dostawcy muszą zrozumieć nie tylko kierunki rozwoju technologii, ale przede wszystkim to, „jak przekształci ona ekonomikę ich rynków”. Pomoże to przewidzieć zmiany i odpowiednio ustalić priorytety inwestycyjne.