Roboty humanoidalne w obsłudze naziemnej lotniska Haneda w Tokio

Japonia przyspiesza automatyzację usług lotniczych. Japan Airlines rozpoczyna testy robotów humanoidalnych na lotnisku Haneda w Tokio. To reakcja na narastające problemy kadrowe i rosnący ruch turystyczny.

Testy rozpoczną się w maju i obejmą zadania związane z obsługą naziemną. Wśród nich znajdują się załadunek bagażu oraz sprzątanie kabin samolotów. Partnerem projektu jest firma GMO AI & Robotics, specjalizująca się w rozwiązaniach opartych na sztucznej inteligencji.

Program pilotażowy ma potrwać dwa lata,i w tym czasie technologie będą stopniowo wdrażane w różnych obszarach lotniska. Celem jest ocena ich efektywności oraz bezpieczeństwa w środowisku o wysokiej dynamice operacyjnej.

W demonstracjach wykorzystano między innymi robota opracowanego przez chińską firmę Unitree. Maszyna potrafi przenosić ładunki, współpracować z personelem oraz wykonywać proste interakcje społeczne, ale nie jest jasne, czy konkretne rozwiązania tej firmy trafią do finalnego wdrożenia.

 

Demografia wymusza zmiany

Według danych Organisation for Economic Co-operation and Development populacja Japonii w wieku produkcyjnym może spaść o 31% między 2023 a 2060 rokiem. Jednocześnie liczba turystów rośnie, co zwiększa presję na infrastrukturę transportową.

Rząd aktywnie wspiera rozwój robotyki i sztucznej inteligencji. W marcu Ministry of Economy Trade and Industry Japan opublikowało wytyczne dotyczące wykorzystania tych technologii w odpowiedzi na niedobory siły roboczej.

Eksperci wskazują, że to dopiero początek zmian. Rosnące koszty pracy oraz ograniczona dostępność pracowników sprawiają, że przedsiębiorstwa coraz częściej sięgają po automatyzację.

 

BMW testuje roboty humanoidalne w fabryce w Lipsku

 

Technologia wciąż wymaga dopracowania

Mimo postępów roboty humanoidalne nie są jeszcze gotowe na pełną autonomię. Analitycy podkreślają ograniczenia w zakresie precyzji ruchów oraz zdolności decyzyjnych. W praktyce oznacza to konieczność nadzoru ze strony człowieka.

Rynek tzw. fizycznej sztucznej inteligencji rozwija się jednak bardzo szybko. Według analiz Barclays jego wartość może wzrosnąć z obecnych 2 do 3 mld USD do nawet 1,4 bln USD w 2035 roku. To pokazuje skalę potencjalnej transformacji.

W Azji szczególnie aktywne są firmy z Chin, takie jak Agibot czy Galbot, które rozwijają tańsze konstrukcje humanoidalne i przygotowują się do wejścia na giełdę.